REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 6 czerwca 2022, 11:10

Drzewo zasadzone w Krakowie będzie przypominało o postaci farmaceuty

W miniony piątek u zbiegu krakowskich ulic Józefińskiej i Limanowskiej zasadzono platan, który ma być żywym pomnikiem pamięci po Tadeuszu Pankiewiczu – farmaceucie, który w trakcie II wojny światowej niósł pomoc ludności żydowskiej w swojej Aptece pod Orłem.

W miejscu, gdzie działała słynna apteka, przy Placu Bohaterów Getta, stanął kolejny żywy pomnik pamięci (fot. Wikimedia Commons)
W miejscu, gdzie działała słynna apteka, przy Placu Bohaterów Getta, stanął kolejny żywy pomnik pamięci (fot. Wikimedia Commons)

Tadeusz Pankiewicz w trakcie II Wojny Światowej ocalił dziesiątki ludzi. Jego „Apteka pod Orłem” była jednym z najważniejszych miejsc krakowskiego getta, gdzie każdy kto potrzebował pomocy, mógł ją uzyskać. Pankiewicz został uhonorowany przez izraelski Instytut Yad Vashem tytułem Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata (czytaj więcej: Magister Tadeusz Pankiewicz).

REKLAMA

Teraz, w miejscu, gdzie działała słynna apteka, przy Placu Bohaterów Getta, stanął kolejny żywy pomnik jego pamięci, czyli drzewo platan. Kusina przypomniała, że to właśnie budynek, w którym obecnie działa jeden z oddziałów Muzeum Krakowa, a który był kiedyś miejscem pracy Pankiewicza, stanowił miejsce, „gdzie w czasie wojny Żydzi znajdowali dobre słowo, które w tych okrutnych czasach miało niesamowitą wartość”.

– Dziś to przyjemny skwer, gdzie spotykamy się przy drzewie pamięci Tadeusza Pankiewicza. Ale w czasie istnienia getta przychodzili tu Żydzi, bo był tu kawałeczek zieleni, nieba, czegoś normalnego – przypomniała podczas piątkowej uroczystości Elżbieta Kusina z Federacji Stowarzyszeń Przewodnickich.

REKLAMA
REKLAMA

Drzewo zasadzone na skwerze u zbiegu krakowskich ulic Józefińskiej i Limanowskiego, będzie przypominało mieszkańcom i turystom postać krakowskiego farmaceuty Tadeusza Pankiewicza (czytaj również: Wszystko o muzeach farmacji w Polsce).

– Drzewa są wyjątkowym symbolem; my, ludzie odchodzimy, a one żyją dłużej, pozostają i snują dalej tę opowieść. I taką opowieść będą też snuli krakowscy przewodnicy, którzy zyskali kolejne miejsce do wspominania człowieka wyjątkowego, który w czasie istnienia getta pomógł wielu Żydom. A robił to z pobudek ludzkiego serca, które biło i widziało tę okrutną rzeczywistość – oceniła Kusina.

Źródło: ŁW/TVP3 Kraków

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA