Do zdarzenia doszło 19 maja na terenie Tomaszowa Mazowieckiego. Z relacji pracownika jednej z aptek znajdujących się na terenie miasta, wynikało iż obsłużył on pacjenta, którego nie znał, a który realizował receptę dla mieszkanki innego województwa. Jego podejrzliwość wzbudził fakt, iż lek który kupił jest jednym z bardzo silnie działających psychoaktywnie.
– Po zweryfikowaniu danych na recepcie i kontakcie z jej rzekomym wystawcą, potwierdziły się podejrzenia farmaceuty. Ustalono również, iż mężczyzna zakupił jedynie jedno opakowanie leku i może próbować kolejnego zakupu – informuje Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim.
Te przypuszczenia okazały się prawidłowe. Mężczyzna wrócił do apteki po kolejne opakowaniu leku następnego dnia. Tam czekali na niego już policjanci, którzy zatrzymali 32-latka. Okazało się, że pochodził on z województwa wielkopolskiego (czytaj również: Mężczyzna poszukiwany za posłużenie się fałszywymi receptami).
– Nie krył zdziwienia gdy po wejściu do apteki zamiast farmaceuty, przywitali go tomaszowscy policjanci. Mężczyznę zatrzymano. Zabezpieczono również sfałszowany dokument, który poddany będzie wnikliwej ekspertyzie – informuje KPP w Tomaszowie Mazowieckim.
Mężczyzna usłyszał zarzut posłużenia się sfałszowanym dokumentem za co kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Sama sprawa ma charakter rozwojowy i nie są wykluczone kolejne zatrzymania (czytaj również: WIF ostrzega przed fałszywymi receptami. Powtarza się nazwisko lekarki…).
Źródło: ŁW/KPP w Tomaszowie Mazowieckim










