Magazyn mgr.farm

Fałszywe zapotrzebowania podpisywał lekarz z… Ministerstwa Obrony?

5 grudnia 2018 09:26

Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny cofnął niedawno zezwolenie na prowadzenie apteki, która była zaangażowana w „odwrócony łańcuch dystrybucji”. W trakcie postępowania okazało się, że zapotrzebowania na leki podpisywał lekarz, który pełnił funkcję Pełnomocnika Ministra Obrony Narodowej do Spraw Resortowej Opieki Zdrowotnej…

Zapotrzebowania były wystawiane przez przychodnię, która nie występowała w rejestrze podmiotów prowadzących działalność leczniczą (fot. Shutterstock)

W czerwcu do Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego wpłynęło pismo od Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Dotyczyło ono podejrzenia prowadzenia przez jedną z lubuskich aptek procederu „odwróconego łańcucha dystrybucji”. Do pisma załączono pismo Naczelnika Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu. Wynikało z niego, że firma prowadząca aptekę „prowadziła odrębną ewidencję rachunkową w zakresie poniesionych kosztów nabycia leków i uzyskanych przychodów z ich sprzedaży dla poszczególnych aptek”. Przychody ze sprzedaży leków w aptekach były ewidencjonowane wyłącznie na podstawie dobowych raportów fiskalnych.

Kontrola doraźna w aptece

Kilka dni po otrzymaniu pisma z GIF, Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny przeprowadził kontrolę doraźną we wskazanej aptece. W jej trakcie zabezpieczono faktury sprzedaży oraz zapotrzebowania lekarskie. Odnotowano też prowadzenie obrotu takimi produktami leczniczymi jak: Alvesco 160 aer., Berodual N, Clexane, Controloc 20, Fragmin, Entocort, Kreon, Pulmicort, Symbicort, Zoladex, Tegretol, Zypadhera, Insuman Rapid, Vimpat.

W trakcie prowadzonej kontroli stwierdzono, że zapotrzebowania są wystawiane przez placówkę uprawnioną oraz są podpisane przez osobę uprawnioną – lekarza medycyny. Poza tym w systemie komputerowym apteki nie stwierdzono faktur, które wskazał w swoim piśmie Naczelnik Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu. W rezultacie 20 czerwca 2018 r. wszczęto postępowanie administracyjne w przedmiocie cofnięcia aptece zezwolenia.

Brak listów przewozowych w jednej z hurtowni

Podczas postępowania przeprowadzono analizę dokumentacji cyfrowej zakupu między apteką, a hurtowniami farmaceutycznymi HURTAP S.A., NEUCA S.A i Bayer sp. z o.o. WIF wezwał też właściciela apteki do przedłożenia brakujących faktur i zażądał wyjaśnień. Firma w ciągu kilkunastu dni przedłożyła brakujące dokumenty. Jednocześnie tłumaczyła, że faktury nie zostały ujęte w oprogramowaniu aptecznym Kamsoft ponieważ nie dotyczyły jednej, a kilku aptek. Miały zostać zaksięgowane w centrali firmy ze względów technicznych.

Spółka oświadczyła też, że towar trafił do apteki bezpośrednio z hurtowni. Jako dowód załączono oświadczenie Dyrektora Oddziału Głogów Hurtap S.A. Wskazywało ono, że towar był dostarczany do apteki przy pomocy transportu świadczonego przez Hurtownię. Jednak po wezwaniu przez WIF dyrektor Oddziału Głogów Hurtap S.A. poinformował on, że do wskazanych faktur brak jest listów przewozowych. To w ocenie Inspektora stawiało w wątpliwość miejsce dostawy leków.

Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny miał też zastrzeżenia do treści faktur wystawianych przez firmę (właściciela aptek). Między innymi dlatego, że nie oznaczano na nich dokładnie towaru. Wskazywano np. lek Xarelto 20 mg bez podawania ilości tabletek w opakowaniu (podczas gdy w obrocie są jego dwie wielkości). Na innej fakturze znajdował się z kolei lek Zoladex LA 10,8 mg, który sprzedano za cenę 1000 zł netto. Tymczasem jego cena urzędowa wynosiła 844,42 zł. Tym samym spółka nie przestrzegała ceny urzędowej i osiągała wyższy zysk niż w przypadku sprzedaży leku do pacjenta.

Fałszywe zapotrzebowania, niezarejestrowana przychodnia i lekarz…

WIF przeanalizował również zapotrzebowania, które dostarczyła firma w trakcie postępowania. W rezultacie doszedł do wniosku, że zostały one wystawione przez… sprzedawcę. Zdaniem Lubuskiego Inspektora świadczyły o tym dwa fakty: brak podpisu osoby wystawiającej zapotrzebowanie oraz umieszczenie na dokumencie numeru faktury VAT. W ocenie WIF nie ma technicznej możliwości, aby osoba wystawiająca zapotrzebowanie lekarskie znała numer faktury VAT, na jakiej zostanie dokonana sprzedaż. Szczególnie, że faktura była wystawiana 7 dni po zapotrzebowaniu. Jednocześnie zapotrzebowania były wystawiane przez przychodnię, która nie występowała w rejestrze podmiotów prowadzących działalność leczniczą.

WIF sprawdził również lekarza, który miał być podpisany pod zapotrzebowaniami. Zgodnie z rejestrem lekarzy prowadzonym przez Naczelną Izbę Lekarską był on członkiem Bydgoskiej Izby Lekarskiej. Posiadał też dwie specjalizacje:

  • Choroby wewnętrzne st. I (2001-05-25, Pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej Do Spraw Resortowej Opieki Zdrowotnej)
  • Choroby wewnętrzne (2009-11-16, Centrum Egzaminów Medycznych w Łodzi)

– W ocenie Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego jakość wskazanych zapotrzebowań budzi zastrzeżenia ponieważ, lekarz, który podpisał wskazane zapotrzebowanie posiada znaczny dorobek zawodowy, również w administracji państwowej, zgodnie z rejestrem pełnił funkcję Pełnomocnika Ministra Obrony Narodowej do Spraw Resortowej Opieki Zdrowotnej, a wskazana przychodnia nie była wpisana do odpowiedniego rejestru – czytamy w treści decyzji WIF.

– Brak zarejestrowania przychodni w odpowiednim rejestrze powoduje, że produkty lecznicze były zbywane do podmiotu nieuprawnionego na podstawie błędnie wystawionego zapotrzebowania lekarskiego, które powinno w chwili wystawienia spełnić wymogi Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wydawania z apteki produktów leczniczych i wyrobów medycznych dnia 18 października 2002 r. – wskazywał WIF.

Personel apteki o niczym nie wiedział

Zdaniem Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego przedsiębiorca samodzielnie (z pominięciem apteki) zaopatrywał w leki deficytowe NZOZ oraz przychodnię lekarską. W ocenie WIF personel apteki, w tym kierownik oraz magistrowie nie posiadali świadomości brania udziału w tzw. odwróconym łańcuchu dystrybucji.

– W niniejszej sprawie zachodzi również pytanie kto zamawiał wskazane produkty lecznicze, ponieważ w trakcie kontroli stwierdzono brak zapotrzebowań w aptece. Kierownik nie miał w ocenie organu wypełnienia swoich kompetencji wskazanych w art. 88. pkt 5 ustęp 5, który jasno wskazuje osobę uprawnioną do dokonywania zakupów leków w hurtowniach farmaceutycznych w imieniu przedsiębiorcy legitymującego się zezwoleniem na prowadzenie apteki – czytamy w treści decyzji WIF.

W ocenie inspektora sprzedaż do podmiotu nieuprawnionego produktów leczniczych pozbawiła właściciela apteki rękojmi. Podobnie jak realizowanie sprzedaży do podmiotów uprawnionych, jednak których działalność wyklucza stosowanie tych leków w prowadzonej praktyce pozbawia podmiot prowadzący aptekę rękojmi.

W rezultacie decyzją Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego, zezwolenie na prowadzenie apteki zostało cofnięte.

Do pobrania: Decyzja WIFG.8520.4.3.2018a

Źródło: ŁW/Lubuski WIF

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

4 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .
Studenci z Janiszowskiej pomogą...
Nieźle się dzieje w lubuskim..

Powiązane artykuły

Fałszywe zapotrzebowania podpisywał lekarz z… Ministerstwa Obrony? Fałszywe zapotrzebowania podpisywał lekarz z… Ministerstwa Obrony?

Lubuski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny cofnął niedawno zezwolenie na prowadzenie apteki, która ...

Lekowa mafia z immunitetem? Lekowa mafia z immunitetem?

Adam Chojnacki, lubuski wojewódzki inspektor farmaceutyczny opowiada w wywiadzie dla Dziennika.pl o ...

Magazyn śledczy Anity Gargas: Mafia lekowa wywozi z Polski deficytowe farmaceutyki Magazyn śledczy Anity Gargas: Mafia lekowa wywozi z Polski deficytowe farmaceutyki

Reporterzy „Magazynu śledczego Anitu Gargas” ujawniają, jak ratujące życie leki „wyparowywały” z pol...