Sprawa została skierowana do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w Warszawie. WIF poinformował Rzecznika, że przeprowadził dwie kontrole w aptece, której współwłaścicielem i kierownikiem był dr n. farm. W ich trakcie stwierdzono sprzedaż produktów leczniczych do innego podmiotu posiadającego zezwolenie na prowadzenie aptek ogólnodostępnych. Były wśród nich takie preparaty jak Zoladex, Seretide Dysk, Inspra, Tegretol, Symbicort czy Serevent.
W rezultacie Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej przesłuchał farmaceutę, który zeznał, że z powodów finansowych dokonywał odsprzedaży leków do apteki prowadzonej przez inną spółkę, a także, iż leki te były sprzedawane w cenie urzędowej na podstawie faktur.
Zeznał również, że decyzją Mazowieckiego WIF zostało mu cofnięte zezwolenie na prowadzenie apteki, co oznacza również trzyletni zakaz pełnienia funkcji kierownika oraz w tym okresie niemożność bycia udziałowcem w podmiotach prowadzących apteki.
Jak czytamy w treści decyzji Sądu Aptekarskiego, farmaceuta miał wyrazić szczerą skruchę z powodu popełnionych czynów oraz zobowiązał się do przestrzegania przepisów prawa i działania zgodnie z etyką i deontologią zawodową w dalszej swojej pracy.
Po tych wyjaśnieniach OROZ zdecydował o wszczęciu postępowania wyjaśniającego w sprawie popełnienia przewinienia przez dr n. farm. polegającego na naruszeniu art. 86a art. 72 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 96 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne tj. obrót hurtowy produktami leczniczymi i ich sprzedaż do apteki ogólnodostępnej innej spółki, co skutkuje naruszeniem art. 3 Kodeksu Etyki Aptekarza RP.
Farmaceuta przyznał się do winy i w rezultacie sprawa została skierowana do Okręgowego Sądu Aptekarskiego.
Sąd w uzasadnieniu wyroku zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 3 Kodeksu Etyki Aptekarza RP, w szczególności ust. 2 zapisano iż mechanizmy rynkowe, naciski społeczne lub wymagania administracyjne nie zwalniają Aptekarza od przestrzegania zasad etyki zawodu.
– Przytoczone przez Obwinionego tłumaczenia powodu z jakiego podjął się sprzedaży ze swojej apteki produktów leczniczych do innej apteki, nie mogą być wzięte pod uwagę, gdyż są sprzeczne z ww przesłanką zwartą w art. 3 Kodeksu – czytamy w uzasadnieniu wyroku. – Powody finansowe, na które powoływał się Obwiniony, a które były przyczyną podjęcia działań sprzecznych z zapisami ustawy Prawo farmaceutyczne, nie mieszczą się w treści ww artykułu Kodeksu Etyki.
Działając dla dobra i bezpieczeństwa pacjenta, Aptekarz zobowiązany jest do przestrzegania przepisów prawa, które jest też brane pod uwagę przy analizowaniu godności i honoru zawodu, realizowanych w codziennej praktyce Aptekarza.
Sąd badając sprawę wziął pod uwagę uzasadnienie przedstawione przez adwokata farmaceuty oraz jego postawę, w tym wyrażoną skruchę w toku postępowania. W rezultacie wymierzono mu karę nagany.
– Przy wymierzaniu kary Sąd także wziął pod uwagę cele prewencji, które winna spełniać kara. Zdaniem sądu orzeczona kara ma zapobiec w przyszłości ponownym czynom obwinionego i będzie na niego działać wychowawczo, ponadto ukształtuje wyobraźnię o konieczności przestrzegania norm etycznych zawodowych, jakie obowiązują przedstawiciela zawodu zaufania publicznego i nieuchronności kary – czytamy w uzasadnieniu wyroku.
Sygn. akt OSA 13/16










