Christopher Siu spróbował swoich sił po raz pierwszy w 2014 roku, kiedy to program „MasterChef Kanada” debiutował na ekranach. Był wtedy jeszcze studentem farmacji; jednak, mimo włożonego wysiłku, szybko odpadł z show. Christopher nie należał jednak do osób, które się poddają, i tak w II edycji programu zajął on piąte miejsce. W następnych latach, udało mu się dokończyć studia i przez dłuższy czas pracował nawet jako farmaceuta – cały czas jednak dorabiał sobie, wypiekając ciasta.
Kiedy już udało mu się zarobić tyle, by spłacić studenckie kredyty, Christopher postanowił otworzyć swój własny sklep: Daan Go Cake Lab, który obecnie mieści się w dwóch lokalizacjach, w Scarborough oraz Toronto’s Kensington Market.
– Nie chciałem niczego żałować – mówi Siu, który znany jest ze swoich wyjątkowych deserów, wśród których wyróżniają się makaroniki w kształcie zwierząt czy złożone, wielowarstwowe ciasto, które wygląda dokładnie jak owoc durian.
Upór farmaceuty sprawił, że wziął on udział w VII już edycji programu „MasterChef Canada: Back to Win”. Tym razem, dotarł na sam szczyt, wyprzedzając wszystkich rywali.
– To była szansa, by udowodnić, jak daleko zaszedłem – wyjaśnia Christopher.
Bazując na swoich doświadczeniach, Siu podaje też kilka „kulinarnych” rad. Należy więc „ciągle próbować”, „zaufać swojemu smakowi”, „cały czas się uczyć” i „być elastycznym”.
AM/thestar.com










