Wszyscy Finowie poniżej 40. roku życia mają zadbać o to, aby w ich domach dostępne były w wystarczającej ilości tabletki z jodem. Taki komunikat ministerstwa zdrowia i spraw socjalnych Finlandii sprawił, że z aptek błyskawicznie wykupiono tabletki z jodkiem potasu. Z przeciążenia padła też strona internetowa największej w kraju sieci aptek „Uniwersytecka”.
– Tabletki rozeszły się w kilka minut – komentowała farmaceutka z jednej z aptek w centrum Helsinek.
Mimo zapewnień urzędników, że dostępność preparatu w aptekach wystarczy, by każdy zainteresowany mógł go bez problemu nabyć, problemy te pojawiły się dość szybko. Na drzwiach i w witrynach większości aptek personel wywiesił kartki, że tabletek z jodem brakuje. O preparat pytali w aptekach też osoby starsze, których nowe zalecenie nie dotyczy.
Przedstawiciele apteki „Uniwersytecka” krytykują jakość komunikacji ministerstwa zdrowia, które mogło uprzedzić farmaceutów o zmianie wytycznych. Urzędnicy byli przekonani, że Finowie zgromadzili już w domach tabletki z jodkiem potasu. Zaraz po wybuchu wojny w Ukrainie mieszkańcy tego kraju (liczącego 5,5 mln obywateli) kupili łącznie 4,7 mln sztuk (czytaj więcej: Finlandia: pacjenci masowo wykupują w aptekach tabletki z jodem).
Tabletki mają ponownie tracić do aptek jeszcze w październiku.
Źródło: ŁW/PAP










