Sędzia Villa Medinilla, w stanie Delaware w USA orzekła, że istnieją naukowe dowody na to, że firmy farmaceutyczne mogły wiedzieć o rakotwórczym działaniu ranitydyny. W związku z tym zasadne jest, aby pacjenci, którzy przyjmowali preparaty zawierające tę substancję, mogli składać pozwy przeciwko ich producentom. Sędzia Villa Medinilla przeanalizowała naukowe dowody na rakotwórcze działanie produktu leczniczego Zantac. Na przestrzeni lat był on produkowany przez różne firmy farmaceutyczne, w tym Pfizer, Sanofi, czy GSK.
Firmy farmaceutyczne zawierają ugody z pacjentami
To nie pierwsza tego typu decyzja sędzi stanowego w USA. Również w Kalifornii i Illinois stwierdzono, że naukowe dowody wskazywały na rakotwórcze działanie ranitydyny. W związku z tym firmy farmaceutyczne postanowiły zawrzeć ugody z pacjentami. Tym razem zapowiadają one jednak apelację. Wszystko dlatego, że sąd na Florydzie uznał, że dotychczasowe badania naukowe nie są w pełni wiarygodne. Jego zdaniem nie można ich uznać za świadczące o tym, że firmy miały wiedzę o rakotwórczym działaniu ranitydyny.
- Czytaj także: Ranitydyna wróci na apteczne półki?
NDMA w preparatach ranitydyny
Przypomnijmy, że w 2019 roku Agencja Żywności i Leków (FDA) wydała ostrzeżenie, w którym poinformowała, że w preparatach z ranitydyną zidentyfikowano zanieczyszczenie NMDA. Był to efekt badania, jakie przeprowadziła apteka Valisure. W jego wyniku stwierdzono, że ranitydyna po zetknięciu z sokiem żołądkowym może tworzyć związki nitrozowe, w tym kancerogenny NMDA. Na podstawie tych wyników badań, w 2020 roku zdecydowano o wycofaniu z obrotu wszystkich produktów leczniczych z ranitydyną w składzie.
Źródło: MB/ Puls Biznesu










