W ubiegłym tygodniu, europejski regulator leków miał stwierdzić, że preparat AstraZeneca może przyczyniać się do wystąpienia bardzo rzadkich zakrzepów krwi u niektórych pacjentów, którzy przyjmują szczepionkę.
W związku z tym, część państw podjęła decyzję o zwiększeniu ograniczeń dotyczących szczepienia preparatem AstraZeneca – wśród nich, także i Francja (czytaj również: W Hiszpanii szczepionka AstraZeneca tylko dla osób powyżej 60. roku życia).
Francuski organ ds. zdrowia miał oznajmić, że osoby przed 55 rokiem życia, które jako pierwszą otrzymały szczepionkę preparatem AstraZeneca, jako drugą dawkę przyjmą preparat opracowany przez Pfizer / BioNTech bądź Modernę. Postanowienie to ma dotyczyć ok. 533 tys. osób.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oraz Europejska Agencja ds. Leków (EMA) miały natomiast zaznaczać, że nie istnieją „odpowiednie dane” dotyczące „mieszania” szczepionek przeciwko COVID-19 oraz ich zamiennego podawanie między dawkami.
Rzeczniczka WHO, Margaret Harris, mówiła dziennikarzom:
– Nie ma odpowiednich danych, aby móc stwierdzić, czy jest to coś, co można zrobić, więc… wymienność szczepionek nie była czymś, co moglibyśmy zalecić.
Z kolei Peter Arlett, ekspert EMA, mówił:
– EMA nie wydała wytycznych dotyczących mieszania i dopasowywania różnych szczepionek między pierwszą a drugą dawką.
Jednocześnie, miał on również dodać, że istnieje teoretyczny powód, który skłania do przyjęcia opinii, że mieszanie szczepionek może działać i może być także bezpiecznym oraz skutecznym środkiem – potwierdził jednak, że żadne dane nie zostały przesłane do Europejskiej Agencji ds. Leków i, z tego powodu, nie została przeprowadzona ocena mieszania szczepionek przeciwko COVID-19 (zobacz także: Chiny rozważają łączenie różnych szczepionek w celu zwiększenia ich skuteczności).










