REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 29 grudnia 2021, 12:11

Francja: podanie dawki wzmacniającej rekomendowane już po trzech miesiącach

Francuski Narodowy Urząd ds. Zdrowia (HAS) podał wczoraj do wiadomości, że dawka wzmacniająca szczepionki przeciw koronawirusowi będzie mogła zostać przyjęta już w 3 miesiące po pełnym zaszczepieniu się. Decyzję tę podjęto ze względu na rozprzestrzeniający się, nowy wariant Omikron.

"Wprowadzenie szczepień do aptek, w tym pneumokokowych, to bardzo dobry krok" - ocenia prof. dr hab. n. med. Adam Antczak (fot. Shutterstock)
Jednocześnie jednak, wskazuje się, że dawka przypominająca w dalszym ciągu chroni pacjentów przed koniecznością hospitalizacji, a także ciężkim przebiegiem infekcji (fot. Shutterstock).

Według badań, mutację Omikron ma cechować większa odporność na szczepionki niż poprzednie odmiany koronawirusa. Jednocześnie jednak, wskazuje się, że dawka przypominająca w dalszym ciągu chroni pacjentów przed koniecznością hospitalizacji, a także ciężkim przebiegiem infekcji. Z tego względu, agencja HAS, która doradza francuskiemu Ministerstwu Zdrowia, zaleciła skrócenie okresu dzielącego przyjęcie pełnego cyklu szczepień i podanie boostera – zamiast obowiązujących dotychczas pięciu, wyniesie on jedynie trzy miesiące.

REKLAMA

HAS oświadczyła, o czym czytamy na portalu medexpress.pl:

– W obliczu piątej fali epidemii SARS-CoV-2, kiedy szczególnie zaraźliwy wariant Omikron rozprzestrzenia się we Francji, HAS ocenił korzyści wynikające ze zmniejszenia odstępu między szczepieniem podstawowym a dawką przypominającą. Zaleca się wykonanie jej 3 miesiące po szczepieniu podstawowym. Ponadto zalecamy podawanie dawki przypominającej u młodzieży z obniżoną odpornością w wieku od 12 do 17 lat.

Organizacja argumentowała, że przeprowadzone przez unijną agencję kontroli chorób modelowanie, miało wykazać, że takie skrócenie czasu przyjmowania dawek wzmacniających, może wpłynąć na zmniejszenie śmiertelności wskutek  mutacji Omikron o nawet 15%.

REKLAMA
REKLAMA

Wydana przez HAS rekomendacja pozostaje w zgodzie z opinią wydaną przez Narodową Agencję ds. Bezpieczeństwa Leków (ANSM). Ostatecznie jednak, o jej wdrożeniu zadecyduje francuski resort zdrowia (zobacz też: Francja: szczepienia przeciw COVID-19 będą obowiązkowe dla pracowników ochrony zdrowia).

Koronawirus – sytuacja we Francji 

We Francji, podobnie jak w wielu innych krajach Europy, padają rekordowe liczby zachorowań w czasie panującej IV fali. W minioną sobotę odnotowano, po raz pierwszy od początku pandemii, ponad 100 000 nowych przypadków infekcji w jednym dniu (czytaj również: Niemcy: eksperci przewidują setki tysięcy nowych infekcji COVID-19 dziennie już w styczniu)

Dlatego też, władze postanowiły przyjąć nowe ograniczenia, które mają obowiązywać po nowym roku. I tak, zabronione zostanie spożywanie żywności oraz napojów w transporcie publicznym, obiektach sportowych oraz takich instytucjach, jak kina i teatry. Z kolei w barach i restauracjach, będzie można konsumować posiłki jedynie na siedząco.

AM/medexpress.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA