Dziennikarze programu Uwaga! podjęli temat po śmierci jednego z klientów poznańskiego lekarza – Marcelego. Jego rodzice, obok łóżka zmarłego syna, znaleźli pięć recept na lek MST Continus. Wystawił je poznański psychiatra. W trakcie dziennikarskiego śledztwa okazało się, że lekarz znany jest w całej Polsce z tego, że przepisuje dowolne ilości leków narkotycznych. Warunkiem jest opłacenie wizyty, kosztującej 400 zł (czytaj również: Poznań: lekarz psychiatra miał wystawiać recepty na morfinę na życzenie).
– Wszyscy morfiniści z Poznania tam chodzili. On miał nawet swoją ksywkę. Staliśmy w kolejce po recepty i ze sobą rozmawialiśmy – mówi dziennikarzom 21-letnia Agnieszka.
– Po pierwszej wizycie każda kolejna wyglądała tak, że przychodziło się do sekretarki, on siedział w osobnym pokoju z jakimś pacjentem. A sekretarka dawała kopertę z imieniem i nazwiskiem. W kopercie były recepty – opowiada inny klient lekarza, Krzysztof.
Lekarz wystawiał też zaświadczenia o ADHD, na podstawie których inni lekarze również wystawiali recepty na silne leki. Niektórzy pacjenci w ten sposób zdobywali preparaty, którym później handlowali.
Problemy lekarza z NFZ
Jak ustalili dziennikarze poznański lekarz już 10 lat temu miał problemy z NFZ, związane z nadmiernym wypisywaniem leków narkotycznych. Sprawa została zbadana przez organy ścigania i znalazła swój finał, lecz można o nim mówić z uwagi na przepisy prawa dotyczące zatarcia skazania (czytaj również: Poznaniak usłyszał 283 zarzuty za fałszowanie recept na morfinę ).
– Sprawa lekarza, o którym mówimy, dotyczy lat 2008-2009. Wtedy po raz pierwszy stwierdzone zostały nieprawidłowości. Lekarz wypisywał wyjątkowo dużo recept na leki narkotyczne. Oraz wypisywał je na pacjentów, którzy później w wyniku sprawdzania nie potwierdzili tego, że takich recept – leków, potrzebowali. Recepty były wystawiane na pacjentów, którzy o tym nie wiedzieli – mówi Marta Żbikowska-Cieśla z NFZ.
Narodowy Fundusz Zdrowia zerwał wtedy umowę z lekarzem na wypisywanie leków refundowanych. Zablokowano mu też dostęp do pobierania recept numerowanych. Decyzja NFZ obowiązuje do dzisiaj.
Źródło: KW/Uwaga!










