REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 4 marca 2021, 10:11

Poznań: lekarz psychiatra miał wystawiać recepty na morfinę na życzenie

Poznański psychiatra Maciej W. miał wystawiać recepty na żądanie pacjentom uzależnionym od morfiny. Często były to ogromne ilości opioidów. Dziennikarze programu Uwaga TVN przeprowadzili prowokację i nagrali lekarza.

Recepty na morfinę wydawał Marcelemu doktor W. z Poznania (fot. Shutterstock).

Dziennikarze Uwaga TVN podjęli temat, ponieważ jeden z „pacjentów” lekarza zmarł z powodu przedawkowania morfiny. W jego pokoju znaleziono duże ilości recept na ten lek. Wystawił je doktor Maciej W., którego gabinet znajduje się w centrum Poznania. Wypisał mu także tę ostatnią, tuż przed śmiercią.

REKLAMA

Historia Marcelego

Jak czytamy na portalu uwaga.tvn.pl., stan psychiczny Marcelego pogorszył się, gdy był on jeszcze nastolatkiem. Rodzice opowiadają o obniżonym nastroju, ucieczkach z domu syna. W końcu, po testach w szpitalu, mieli się także dowiedzieć, że Marceli bierze narkotyki. Tak rozpoczęła się trwająca osiem lat, nieustanna walka o wyrwanie chłopaka z nałogu. Rodzina szukała pomocy również w prywatnych ośrodkach odwykowych – jednak bez skutku. Dopiero pod koniec ubiegłego roku, miała pojawić się nadzieja. 

– W połowie stycznia syn miał wizytę u lekarza i napisał, czy dam mu na tego lekarza. Powiedziałam – OK. Skoro psychiatra ma mu pomóc, to dobrze – relacjonuje pani Mariola, matka Marcelego.

Tymczasem stało się inaczej. Marceli zmarł, a w jego rzeczach znaleziono pełno recept i morfiny.

– Zobaczyliśmy receptę. Zdziwiliśmy się, że jest taka ilość recept na stole. Mąż wziął je do ręki i mówi: „Zobacz, tu jest pełno morfiny”. To była morfina w najwyższych dawkach. Nie musiałam pytać, co się stało. Tak naprawdę wszystko już wiedziałam – relacjonuje dalej na portalu uwaga.tvn.pl matka mężczyzny.

REKLAMA
REKLAMA

Morfina na życzenie

Recepty na morfinę wydawał Marcelemu doktor W. z Poznania. Pani Mariola miała odkryć, że przypadek jej syna nie był odosobniony.

– Zasięgnęłam opinii kolegów Marcela i środowiska, czy oni też w ten sposób z tego korzystali i czy z tego lekarza korzystali, wszyscy powiedzieli, że tak. Pan lekarz z tego słynął. Przyjeżdżały osoby z całej Polski i on wypisywał im recepty, takie jakie chcą – opowiada.

Sprawą zajęli się dziennikarze portalu uwaga.tvn.pl. Przygotowali oni dziennikarską prowokację – jedna z pracownic, udając uzależnioną pacjentkę, poprosiła doktora W. o ogromną ilość leku MST Continus, a więc morfiny. To właśnie ten lek miał przyjmować Marceli. Lekarz, po przeprowadzeniu wywiadu, wystawił dziennikarce receptę na morfinę.

Jak zaznaczają dziennikarze, już cena takiej wizyty miała budzić wątpliwości. Była ona o wiele wyższa – w innych miejscach, taka konsultacja kosztuje w Poznaniu około 200 zł (czytaj również: Rekordowy wskaźnik śmiertelności związanej ze stosowaniem narkotyków w Anglii i Walii).

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA