REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 1 grudnia 2022, 12:33

Groził farmaceutce rozbitą butelką. Sąd zaostrzył mu karę…

Sąd Apelacyjny w Poznaniu zaostrzył karę dla mężczyzny, który pod koniec 2020 roku terroryzował poznańskie apteki, kradnąc z nich tabletki z pseudoefedryną. 47-latek jednej z farmaceutek groził rozbitą butelką. Początkowo Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał go na 4 lata więzienia. Wczoraj sąd apelacyjny podwyższył wyrok do 6 lat.

Psycholog i psychiatra stwierdzili, że mężczyzna w trakcie popełnianych przestępstw był poczytalny (fot. Shutterstock)
Psycholog i psychiatra stwierdzili, że mężczyzna w trakcie popełnianych przestępstw był poczytalny (fot. Shutterstock)

W listopadzie 2020 roku funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Poznani zatrzymali 47-letniego mężczyznę, który podejrzany był o dokonanie napadów na poznańskie apteki i kradzież z nich leków. Do zatrzymania doszło po tym, jak mężczyzna napadł na dwie łazarskie apteki i grożąc pracownikom nożem, wymusił wydanie leków. Po tym jak zdobył 9 opakowań Acardu uciekł do kamienicy przy ul. Małeckiego. Gdy dogonili go policjanci, wszedł na zewnętrzny parapet na drugim piętrze. Negocjacje trwały dwie godziny – w końcu policjanci ściągnęli go i obezwładnili (czytaj więcej: VIDEO: Terroryzował poznańskie apteki i kradł leki. 47-latek zatrzymany…).

REKLAMA

W toku śledztwa okazało się, że to nie były jedyne rozboje i kradzieże na koncie 47-latka. Napastnik miał „odwiedzić” też dwie inne apteki na poznańskim Starym Mieście. W jednej wybił szyby, a w drugiej wybijając szyby w drzwiach wszedł do środka i ukradł 9 opakowań różnych leków.

– Policjanci powiązali go także z serią 16 zuchwałych kradzieży z poznańskich aptek, do których doszło między wrześniem a listopadem. Mężczyzna prosił o dostępny bez recepty Acatar, a gdy farmaceuci kładli go na ladzie, zabierał lek i uciekał bez płacenia. Raz zdarzyło się, że wyrwał opakowanie z ręki – informuje Wyborcza.pl

Sąd Apelacyjny podwyższa wyrok

W marcu 2022 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał mężczyznę na cztery lata więzienia. Prokuratura uznała jednak, że kara jest zbyt niska i w apelacji zażądała dziewięciu i pół roku więzienia. W minioną środę (30 listopada) Sąd Apelacyjny w Poznaniu podniósł karę do 6 lat więzienia (czytaj więcej: Poznań: zastraszył pracowników apteki nożem i ukradł leki…).

REKLAMA
REKLAMA

– Oskarżony zaczynał od kradzieży szczególnie zuchwałych, ale gdy zorientował się, że aptekarze już go znają i nie może już kraść, jego działania przybrały bardziej drastyczny obrót. Sięgnął po niebezpieczne przedmioty – nóż i rozbitą butelkę. Były to już rozboje – Wyborcza cytuje sędziego, który ogłosił wyrok.

Psycholog i psychiatra stwierdzili, że mężczyzna w trakcie popełnianych przestępstw był poczytalny. Jego obrońca przekonywał jednak, że skazany mógł kierować się narkotykowym głodem. Sąd jednak nie dał wiary tym argumentom. Podnosząc karę do sześciu lat więzienia (a nie dziewięciu i pół, jak chciała prokuratura), Sąd wziął pod uwagę, że mężczyzna podjął terapię w zakładzie karnym, by wyjść z uzależnienia (czytaj również: VIDEO: mężczyzna w różowej sukience próbował ukraść leki z apteki).

Źródło: ŁW/Wyborcza.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA