Po wielu latach prowadzenia oraz rozwijania zarówno biznesu drogeryjnego, jak i aptecznego, spółka postanowiła skoncentrować się wyłącznie na drogeriach. Mają największy potencjał w zakresie rozwoju biznesu kosmetycznego. Natomiast postanowiła zrezygnować z branży farmaceutycznej (czytaj również: ‘Apteka dla aptekarza’ nie zaszkodzi Hebe).
W efekcie zostało zamkniętych 47 aptek, a pod koniec lipca rozpocznie się proces zwolnień grupowych, który ma potrwać 2 miesiące. Koniec działalności aptecznej dotknie 290 pracowników, stanowiących 8,7% ogółu zatrudnionych w spółce.
Wszyscy pracownicy aptek, w zależności od stażu pracy i innych czynników, w ramach odprawy otrzymają pakiet świadczeń do 3 razy przewyższających wymagania prawne. W efekcie zdecydowana większość z nich otrzyma pakiet wynagrodzeń w wysokości 7 lub nawet więcej miesięcznych pensji. Dodatkowo wszyscy zainteresowani będą mogli skorzystać z doradztwa zawodowego (czytaj również: Czy sieci aptek sztucznie generowały straty?).
Źródło: IK/Hebe










