REKLAMA
śr. 30 marca 2022, 08:01

Inauguracja Pilotażu Przeglądów Lekowych – reportaż

24 marca w Warszawie odbyła się uroczysta inauguracja pilotażu przeglądów lekowych. Była to okazja do spotkania koordynatorów projektu, jego ekspertów oraz farmaceutów wyłonionych w procedurze naboru realizatorów Pilotażu. Jego uczestnicy powtarzali, że to wydarzenie historyczne dla polskiej farmacji.

Eksperci podczas inauguracji Pilotażu Przeglądów Lekowych podkreślali znaczenie programu (fot. MGR.FARM)
Eksperci podczas inauguracji Pilotażu Przeglądów Lekowych podkreślali znaczenie programu (fot. MGR.FARM)

Od 1 kwietnia w 75 aptekach na terenie całego kraju odpowiednio przygotowani farmaceuci będą przeprowadzać przeglądy lekowe zrekrutowanym przez siebie pacjentom. W ubiegłym tygodniu spotkali się w Warszawie by uroczyście zainaugurować Pilotaż Przeglądów Lekowych i zakończenie naboru jego realizatorów. Zgodnie z treścią rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie pilotażu przeglądów lekowych, wyłonionych zostało 75 farmaceutów. Chętnych było jednak prawie dwa razy więcej.

To pokazuje z jednej strony, że mamy dużo przygotowanych farmaceutów, ale też dużo osób chce wziąć udział w tym działaniu, które niewątpliwie tworzy nową jakość, a więc tworzy historię – mówi prof. dr hab. Katarzyna Wieczorowska-Tobis z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Koordynatorzy projektu przyznają, że początkowo mieli obawy czy do Pilotażu zgłosi się wystarczająca liczba realizatorów. A wszystko przez wysokie wymagania stawiane farmaceutom, którzy będą przeprowadzać przeglądy lekowe (czytaj również: Pilotaż Przeglądów Lekowych rusza w 75 aptekach w całej Polsce. Ile było chętnych?).

Inauguracja Pilotażu Przeglądów Lekowych (fot. MGR.FARM)
Inauguracja Pilotażu Przeglądów Lekowych (fot. MGR.FARM)

Może się wydawać, że 75 aptek to nieduża liczba, ale z perspektywy innych pilotaży różnego rodzaju, które miały miejsce za granicą, nawet w zakresie przeglądów lekowych, ta liczba jest jak najbardziej wystarczająca. Dlaczego? Ponieważ będzie łatwiejszy „follow up”, czyli wizyty powdrożeniowe – wyjaśnia dr n. farm. Piotr Merks, koordynator pomocniczy Pilotażu Przeglądów Lekowych.

W jego ocenie kluczowym elementem Pilotażu jest ciągły kontakt z farmaceutami, którzy będą wykonywali przeglądy lekowe. Dlatego też liczba 75 realizatorów pozwoli na skuteczny nadzór nad projektem, a w konsekwencji też jego dobre wyniki.

Sukces naboru realizatorów Pilotażu

Satysfakcji z wyników naboru realizatorów Pilotażu Przeglądów Lekowych nie ukrywa też dr hab. n. med. Agnieszka Neumann-Podczaska.

– Rekrutacja, przerosła nasze oczekiwania. To jest ogromny sukces. To jest taki sukces, który mówi nam, że farmaceuci chcą i nie boją się nowego wyzwania. Rzeczywiście początek rekrutacji to było zadanie sobie pytania, jak ona przebiegnie, czy będziemy mieli pokrytą całą Polskę? Czy rzeczywiście to rozłożenie geograficzne pozwoli nam w przyszłości wnioskować o tej usłudze. I mamy sukces. Jest równomierne rozłożenie. Mamy wielkie miasta, średniej wielkości miasta, miasteczka, wsie. Mamy dużych graczy na rynku, sieciowe apteki mamy i apteki indywidualne. Mamy farmaceutów z uprawnieniami z zagranicy, a także tych z uprawnienia z Polski – wymienia koordynatorka Pilotażu Przeglądów Lekowych.

Ekspertka jest przekonana, że takie rozłożenie realizatorów Pilotażu zapewni prawidłowe wnioskowanie merytoryczne. Jak podkreśla, to ono tak naprawdę jest celem Pilotażu. Jego wyniki zadecydują bowiem czy usługa ta zostanie na stałe wprowadzona do polskich aptek.



W ocenie Piotra Merksa fakt, że chętnych do wzięcia udziału w Pilotażu było prawie dwa razy więcej niż miejsc, to także dobry prognostyk na przyszłość.

– Oczywiście bierzemy też pod uwagę tak zwany dropout rate [wskaźnik rezygnacji], który często w badaniach ma miejsce i wynosi nawet do 50%. Nie wiem czy tak będzie w naszym polskim przypadku, natomiast mamy „backup plan”, gdyby coś się złego wydarzyło, gdyby przegląd były w jakiś sposób opóźniony – mówi ekspert.

Jednocześnie Piotr Merks zaznacza, że ważny jest terminowy przebieg Pilotażu, bo im szybciej będą znane jego wyniki, tym szybciej przeglądy lekowe mają szanse trafić do polskich aptek, jako świadczenie finansowanie z budżetu NFZ.

Wsparcie dla pacjentów

Eksperci są zgodni co do tego, że na przeglądach lekowych najwięcej zyskają pacjenci. Opieka farmaceuty będzie dla nich gwarancją bezpiecznej terapii.

– Pacjenci korzystają z wielu produktów leczniczych, a dodatkowo sięgają po suplementy diety czy leki. Narażeni są przez to na problem interakcji lekowych, a także obniżenie skuteczności farmakoterapii. Wsparcie ze strony farmaceuty, które jeszcze wiąże się z powtórną konsultacją z lekarzem pozwoli zoptymalizować proces leczenia, uzyskać tak zwany compliance i adherence po stronie pacjenta. W konsekwencji farmakoterapia zostanie prowadzona bardziej skutecznie, efektywnie i przede wszystkim w sposób bezpieczny dla pacjenta – wyjaśnia dr n. farm. Anna Kowalczuk, dyrektor Narodowego Instytutu Leków.

Obecni na inauguracji Pilotażu Przeglądów Lekowych farmaceuci doskonale zdają sobie z tego sprawę. Dołączając do programu, część z nich już wiedziała, którym ze swoich stałych pacjentów zaproponują przegląd lekowy.

Inauguracja Pilotażu Przeglądów Lekowych (fot. MGR.FARM)
Inauguracja Pilotażu Przeglądów Lekowych (fot. MGR.FARM)

– Mam takich pacjentów, którzy na pewno mają takie baterie, leków, gdzie to wszystko mieści się czasami na 4 kodach e-recepty. Do tego jeszcze leki OTC i ziółka. Naprawdę będzie co robić – przyznaje mgr farm. Szymon Jaworski.

To jest zdecydowanie wyjście poza dotychczas prowadzone usługi. Myślę, że z jednej strony spowoduje to budowanie jeszcze większych kompetencji po stronie farmaceutów, ale też skonsoliduje nasze środowisko i spowoduje, że wszyscy dążąc do tych samych celów będą mieli poczucie bycia częścią jakiegoś większego planu – twierdzi dr Kowalczuk.

Współpraca z lekarzami

Eksperci podkreślają, że sukces przeglądów lekowych i opieki farmaceutycznej nie będzie możliwy bez współpracy z lekarzami. Ci z kolei muszą przekonać się, że farmaceuci mogą stanowić dla nich istotne wsparcie w procesie terapii pacjenta.

– Myślę, że bardzo ważna jest, żeby budować dialog między i lekarzami podstawowej opieki zdrowotnej, lekarzami rodzinnymi, a farmaceutami. Dlatego, że tak naprawdę wspólnie stanowimy zespół opiekujący się pacjentem. Bardzo ważne jest, żebyśmy wymieniali się doświadczeniami, żebyśmy budowali kompleksową opiekę nad pacjentem. I tutaj akurat kwestia przeglądu lekowego dokonywanego przez farmaceutę wpisuje się w kompleksowość tej opieki. Farmaceuta może być bardzo ważnym wsparciem dla lekarza w procesie leczenia pacjenta – twierdzi prof. dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas, Konsultant Krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej.

Inauguracja Pilotażu Przelądów Lekowych (Fot. MGR.FARM)
Inauguracja Pilotażu Przelądów Lekowych (Fot. MGR.FARM)

W jej ocenie przedstawianie przeglądów lekowych, w sposób kompleksowy wraz z informacją o zasadach ich funkcjonowania sprawi, że każdy lekarz zrozumie, iż farmaceuta będzie dla niego wsparciem, a nie konkurencją. 

– Bardzo ważne jest to, żeby lekarze i farmaceuci przyzwyczaili się do tego, że stoją obok siebie w systemie. Jeśli chodzi o farmaceutów, to bardzo ważne jest, żeby potrafili pokazać co robią dla pacjenta. Żeby w rekomendacjach dla lekarza zawsze zawierali informację, co zauważyli, ale też gdzie zastosowali edukację. Chodzi o to, żeby lekarz widział, że ma w systemie partnera – podkreśla z kolei prof. dr hab. Katarzyna Wieczorowska-Tobis.

Inspekcja farmaceutyczna i prawo farmaceutyczne

W inauguracji Pilotażu Przeglądów Lekowych wziął udział także przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia – Łukasz Szmulski – oraz Główny Inspektor Farmaceutyczny – Ewa Krajewska. W trakcie swojego wystąpienia podkreślała, że przegląd lekowy jest „perłą w koronie w opiece farmaceutycznej”. Jednocześnie zapewniała o swoim wsparciu dla programu, z którym związana była już kilka lat temu w momencie prac zespołu ds. opieki farmaceutycznej, działającym przy Ministrze Zdrowia (czytaj również: Ewa Krajewska: przegląd lekowy to perła w koronie w opiece farmaceutycznej).

– Usługa przeglądów i lekowego jest usługą niezwykle ambitną, niezwykle skomplikowaną. To farmaceuta musi zmierzyć się z tym zadaniem. To nie Inspekcja jest tutaj najważniejsza i nie planujemy związku z rozpoczęciem Pilotażu, żadnych działań kontrolnych, zintensyfikowania jakichś działań czy zmiany podejścia do aptek – zapewnia Ewa Krajewska.

W pilotażu przeglądów lekowych weźmie udział 75 aptek z całej Polski. Ich dokładna lista zostanie opublikowana na stronach Narodowego Funduszu Zdrowia. Same apteki również będą mogły informować o udziale w Pilotażu. A jak powinny to robić, by nie naruszyć zakazu reklamy aptek? 

Inauguracja Pilotażu Przeglądów Lekowych (fot. MGR.FARM)
Inauguracja Pilotażu Przeglądów Lekowych (fot. MGR.FARM)

– Myślę, że to powinna być informacja bardzo obiektywna, bez żadnych wartościujących cech. Można odnieść się do komunikatu, który przygotowaliśmy specjalnie aptekom, tak, żeby na samym początku, zanim jeszcze ruszy Pilotaż, nie było żadnych wątpliwości co do tego, jak taką informację stworzyć. Zakaz reklamy aptek i ich działalności obowiązuje dalej. W związku z tym musimy przestrzegać pewnych reguł w tym zakresie – przypomina Krajewska.

Pierwsze przeglądy lekowe w ramach pilotażu ruszą już 1 kwietnia. Ten etap programu potrwa 6 miesięcy.  W jego trakcie farmaceuci przeprowadzą przeglądy lekowe 750 do nawet 1000 pacjentów. Od wyniku pilotażu będzie zależało wdrożenie tej usługi opieki farmaceutycznej w polskich aptekach. Wyniki te poznamy pod koniec 2022 roku (czytaj więcej: Pilotaż Przeglądów Lekowych: komunikat GIF w sprawie oznaczania aptek). 

©MGR.FARM

Profilaktyka i właściwa terapia odleżyny – na co warto zwrócić uwagę?

17 maja 202408:58

Odleżyny lub też ciężko gojące się rany to wymagający problem, który wbrew pozorom dotyka sporej grupy pacjentów. Pojawienie się odleżyn może komplikować proces terapeutyczny innej choroby, bądź też być powodem dodatkowych trudności wymagających wdrożenia właściwego postępowania. W tym kontekście zasadnym wydaje się posiadanie wiedzy nt. tego, jak radzić sobie z tego typu problemami. Warto też wiedzieć, jak przeciwdziałać powstawaniu odleżyn, gdyż obecne na rynku preparaty dają również i taką możliwość.

Odleżyny to tak naprawdę uraz/uszkodzenie obszaru skóry obejmującego zwykle skórę i tkanki podskórne [1]. W wielu przypadkach uszkodzenie obejmuje także podskórną tkankę tłuszczową [2]. Tego typu rany powstają na skutek ucisku, tarcia, wilgoci lub też połączenia wszystkich tych niekorzystnych czynników [1]. Nowe rekomendacje proponują, aby odleżyny definiować zatem jako „urazy uciskowe” [2].

Co do zasady odleżyny powstają głównie w miejscach narażonych na ucisk w czasie unieruchomienia danej osoby [2]. Oznacza to, że najbardziej narażone na pojawienie się odleżyn są tkanki znajdujące się w okolicach kości krzyżowej, kości ogonowej, a także kończyn dolnych, zwłaszcza bioder i pięt [2]. Wszystko dlatego, że długotrwały ucisk prowadzi wprost  do niedokrwienia tych okolic. W wyniku tego komórki w tych miejscach są niedotlenione i nieodżywione. Konsekwencją tego jest rozwój stanu zapalnego, nadprodukcja wolnych rodników i upośledzenie normalnych procesów regeneracji skóry [2]. Im dłużej utrzymuje się taki stan, tym większe ryzyko powstania odleżyn.

Kto jest najbardziej narażony na wystąpienie odleżyny?

Częstość występowania odleżyn jest różna, niemniej jednak istnieje zależność, że im dłuższy czas opieki nad pacjentem unieruchomionym, tym większe jest ryzyko tego typu zmian skórnych [2,3]. Generalnie statystyki pokazują, że częstość występowania waha się od kilku do nawet 30% u pacjentów objętych opieką długoterminową [3]. Pojawienie się odleżyn znacząco komplikuje dotychczasowy proces terapeutyczny i zwykle znacząco go wydłuża. Co gorsza – odleżyny zwiększają wskaźniki śmiertelności wśród pacjentów [3,4].

W praktyce istnieje kilka czynników, które wyraźnie zwiększają ryzyko wystąpienia odleżyn. Zalicza się do nich przede wszystkim unieruchomienie i ograniczenie mobilności danej osoby [2,3,4]. Nie bez znaczenia jest także wiek (osoby starsze są bardziej narażone z racji zmian w strukturze skóry oraz niedoborów dietetycznych) [2,3,4]. Odleżynom sprzyjają także niektóre schorzenia, jak cukrzyca, zakrzepica czy też reumatoidalne zapalenie stawów [2,4]. Wiele badań pokazuje jednak, że ogromne znaczenie w kontekście przeciwdziałania i terapii odleżyn odgrywa kwestia niedożywienia i braku konkretnych składników odżywczych w diecie [2,3,4,5].

Niedobory żywieniowe jako przyczyna odleżyny

Jak pokazuje zarówno teoria, jak i praktyka odżywianie i gojenie się ran są ze sobą ściśle powiązane [1]. Badania prowadzone na osobach z problematyką odleżyn uwidoczniły, że utrata masy ciała i niedobory żywieniowe znacząco zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się odleżyn [3]. Przykładem jest chociażby doświadczenie japońskie, gdzie prawie 59% osób po 65 roku życia z odleżynami było niedożywionych [3].

Z czego to wynika? Okazuje się, że stan odżywienia jest istotny dla procesów gojenia się ran. Brak składników odżywczych wydłuża chociażby fazę zapalną procesu gojenia, upośledza proliferację fibroblastów i zmniejsza poziom syntezy kolagenu [1]. Co więcej – niedożywienie ogranicza zdolności antyoksydacyjne organizmu, zwiększa podatność na infekcje (również w obrębie odleżyny) i wydłuża tym samym czas gojenia [1,2,3]. Wsparciem w takich sytuacjach jest uzupełnienie diety o niezbędne dla tych procesów składniki. Liczne wytyczne rekomendują w tym celu podaż białek. Niestety spora część pacjentów nie może ich przyjmować, z racji upośledzenia pracy nerek [1,6]. Co wtedy?

Aminokwasy wsparciem w terapii i profilaktyce odleżyn 

Wytyczne ESPEN (to europejska organizacja, która opracowuje zalecenia dietetyczne dla pacjentów z różnymi schorzeniami) rekomendują pacjentom z odleżynami przyjmowanie aminokwasów [3]. Pojawia się jednak pytanie, jakie konkretnie aminokwasy znajdują zastosowanie w tego typu problemach? Z pomocą przychodzą badania na pacjentach z odleżynami, według których w osoczu takich osób stwierdzono obniżone stężenia chociażby histydyny i tryptofanu [7].

Z kolei inne badania pokazały spore korzyści, jakie niesie ze sobą przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny [5]. Karnozyna to dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów: beta-alaniny i histydyny. Co do zasady posiada wiele biologicznych funkcji: działa antyoksydacyjnie oraz wspiera procesy gojenia się ran [5]. Mechanizm jej działania opiera się najprawdopodobniej na stymulacji fibroblastów do produkcji kolagenu oraz na zmniejszaniu stresu oksydacyjnego (który bez wątpienia ma miejsce w uszkodzonych tkankach) [5]. Badania udowodniły, że przyjmowanie przez takich pacjentów karnozyny przyśpiesza gojenie się ran [5,8].

Pellicar-F w prewencji i terapii odleżyn oraz ran przewlekłych

W kontekście zarówno przeciwdziałania, jak i właściwej terapii odleżyn dobrym rozwiązaniem może być produkt Pellicar-F, będący żywnością specjalnego przeznaczenia żywieniowego. Pellicar-F to preparat zawierający:

  • L-karnozynę, która rozpada się we krwi do beta-alaniny i histydyny
  • treoninę

L-karnozyna, jak już wspomniano wspiera procesy gojenia się ran. Dodatek treoniny i tryptofanu ma za zadanie uzupełnić to działanie. Warto też wiedzieć, że przyjmowanie tryptofanu zmniejsza odczucie niepokoju i poprawia nastrój [9]. To również istotne w kontekście takich pacjentów, gdyż stres dotykający takie osoby dodatkowo utrudnia proces gojenia [10]. Pellicar-F rekomenduje się przyjmować 2 lub 3 razy na dobę. Wskazany jest zarówno dla osób dotkniętych już problemem ran i odleżyn, jak również jako ich prewencja. Wszystko dlatego, że jak już wspomniano niedobory żywieniowe znacząco zwiększają ryzyko powstania tego typu zmian skórnych.

Wyłącznym dystrybutorem produktu w Polsce jest NGK Pharma Sp. z o.o.

Literatura:

  1. Joyce K. Stechmiller, Understanding the role of nutrition and wound healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 25, Number 1, 2010, 61-68
  2. Joshua S. Mervis, Tania J. Phillips, Pressure ulcers: pathophysiology, epidemiology, risk factors, and presentation, J Am Acad Dermatol, October 2019
  3. Seied Haidi Saghaleini, et.al., Pressure ulcer and nutrition, Indian J Crit Care Med 2018;22: 283-9
  4. Man-Long Chung, et.al., Risk factors for pressure injuries in adult patients: a narrative synthesis, Int. J. Environ. Public Health 2022,19,761
  5. Kensaku Sakae, et.al., Effects of L-carnosine and its zinc complex (polaprezinc) on pressure ulcer healing, Nutrition in Clinical Practice, Volume 28, Number 5, October 2013, 609-616
  6. Emily Haesler, et.al., National Pressure ulcer advisory panel, European pressure ulcer advisory panel and Pan Pacific injury alliance. Prevention and treatment od pressure ulcers: Clinical practice Guideline, Australia 2014
  7. Dawson B, Fevaloro E.J., High rate of deficiency in the amino acids tryptophan and histidine in people with wounds: implication for nutrient targeting in wound management – a pilot study, Adv Skin Wound Care 2009;22:79-82
  8. Ansurudeen I, et.al., Carnosine promotion of wound healing. (w:) Imidazole dipeptides chemistry analysis, function and effects, ed. R. Preedy, The Royal Society of Chemistry, 2015, 325-340
  9. Kikuchi A.M., et.al., A systematic review of the effect od L-tryptophan supplementation on mood and emotional functioning, J Diet Suppl. 2021;18: 316-333
  10. Vileikyte L., Stress and wound healing, Clin Dermatol 2007;25: 49-55

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]