Zdaniem ekspertów INFARMY kluczową przyczyną obecnego kryzysu lekowego w Polsce jest systematycznie zwiększający się popyt na leki, któremu nie towarzyszy proporcjonalny przyrost budżetu refundacyjnego. Budżet przeznaczony na refundację jest niższy od całkowitego budżetu NFZ na świadczenia o niemal 9 pkt procentowych. Ponadto od lat wydatki na leki nie osiągnęły maksymalnego progu 17% z wydatków NFZ na świadczenia. Co gorsza, od kilku lat wskaźnik ten sukcesywnie spada (czytaj również: Nadal jesteśmy daleko w tyle, jeśli chodzi o nowoczesne leki – apel INFARMY).
Polska w tyle w stosunku do innych krajów
Jak donosi portal ISB Zdrowie, w obecnej sytuacji Związek proponuje, by zwiększyć budżet na refundację leków w kolejnym roku o 1,5 mld złotych. Umożliwi to osiągnięcie 17% progu wydatków na leki, a w kolejnych latach utrzymanie go na poziomie minimum 16,5%. Obecnie publiczne finansowanie ochrony zdrowia w Polsce oraz publiczne wydatki na leki są jednymi z najniższych w Europie. W stosunku do PKB wydatki na leki w naszym kraju stanowią 0,5%, podczas gdy średnia dla pozostałych krajów Grupy Wyszehradzkiej to 1,2%.
Niskie nakłady na leki przekładają się na ograniczony dostęp Polaków do nowoczesnych leków (czytaj również: Polskie leki powinny przeważać na listach refundacyjnych). Zaledwie 0,3% medykamentów stosowanych w Polsce to molekuły nowoczesne (wprowadzone do refundacji w ciągu ostatnich 10 lat). Natomiast w niektórych europejskich krajach stanowią one nawet niemal 3% całkowitej konsumpcji farmaceutyków.
Tanie leki to łup dla przestępców
– Zwracamy również uwagę, że realizowana od kilku lat przez Komisję Ekonomiczną resortu zdrowia krótkowzroczna polityka negocjacyjna doprowadziła do stanu, w którym coraz więcej leków jest sprzedawanych po cenach rażąco odstających od średniej dla rynku europejskiego. Tanie leki stają się łatwym łupem dla zorganizowanych grup przestępczych i dlatego w Polsce prężnie rozwija się nielegalny wywóz leków – komentuje Bogna Cichowska-Duma, dyrektor generalna INFARMA.
W każdej decyzji refundacyjnej znajduje się zobowiązanie firm farmaceutycznych do zapewnienia ciągłości dostaw. Dziś, nawet jeśli producent dostarczy do Polski wymaganą liczbę leków, to i tak zasilą one inne rynki, pogłębiając kryzys lekowy u nas. Wartość wywożonych nielegalnie leków w Polsce szacuje się obecnie na poziomie 2 mld zł. A to stanowi 1/6 całościowego budżetu na refundację leków (czytaj również: MZ jest bezradne w przypadku nielegalnego wywozu leków).
Źródło: IK/ISB Zdrowie










