REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 2 września 2019, 14:22

INFARMA: Od 2020 roku należy zwiększyć budżet refundacyjny

Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA uważa, że w następnym roku budżet na refundację leków powinien być większy o 1,5 mld zł. Dzięki temu szybko poprawi się dostępność leków w Polsce. Warto też urealnić ceny lekarstw.

Wzrost dopłat pacjenta dotyczy 243 opakowań. W przypadku 23 z nich wzrost ceny przekracza 10 zł (fot. Shutterstock)
W obecnej sytuacji Związek proponuje, by zwiększyć budżet na refundację leków w kolejnym roku o 1,5 mld zł (fot. Shutterstock).

Zdaniem ekspertów INFARMY kluczową przyczyną obecnego kryzysu lekowego w Polsce jest systematycznie zwiększający się popyt na leki, któremu nie towarzyszy proporcjonalny przyrost budżetu refundacyjnego. Budżet przeznaczony na refundację jest niższy od całkowitego budżetu NFZ na świadczenia o niemal 9 pkt procentowych. Ponadto od lat wydatki na leki nie osiągnęły maksymalnego progu 17% z wydatków NFZ na świadczenia. Co gorsza, od kilku lat wskaźnik ten sukcesywnie spada (czytaj również: Nadal jesteśmy daleko w tyle, jeśli chodzi o nowoczesne leki – apel INFARMY).

REKLAMA

Polska w tyle w stosunku do innych krajów

Jak donosi portal ISB Zdrowie, w obecnej sytuacji Związek proponuje, by zwiększyć budżet na refundację leków w kolejnym roku o 1,5 mld złotych. Umożliwi to osiągnięcie 17% progu wydatków na leki, a w kolejnych latach utrzymanie go na poziomie minimum 16,5%. Obecnie publiczne finansowanie ochrony zdrowia w Polsce oraz publiczne wydatki na leki są jednymi z najniższych w Europie. W stosunku do PKB wydatki na leki w naszym kraju stanowią 0,5%, podczas gdy średnia dla pozostałych krajów Grupy Wyszehradzkiej to 1,2%.

Niskie nakłady na leki przekładają się na ograniczony dostęp Polaków do nowoczesnych leków (czytaj również: Polskie leki powinny przeważać na listach refundacyjnych). Zaledwie 0,3% medykamentów stosowanych w Polsce to molekuły nowoczesne (wprowadzone do refundacji w ciągu ostatnich 10 lat). Natomiast w niektórych europejskich krajach stanowią one nawet niemal 3% całkowitej konsumpcji farmaceutyków.

REKLAMA
REKLAMA

Tanie leki to łup dla przestępców 

– Zwracamy również uwagę, że realizowana od kilku lat przez Komisję Ekonomiczną resortu zdrowia krótkowzroczna polityka negocjacyjna doprowadziła do stanu, w którym coraz więcej leków jest sprzedawanych po cenach rażąco odstających od średniej dla rynku europejskiego. Tanie leki stają się łatwym łupem dla zorganizowanych grup przestępczych i dlatego w Polsce prężnie rozwija się nielegalny wywóz leków – komentuje Bogna Cichowska-Duma, dyrektor generalna INFARMA.

W każdej decyzji refundacyjnej znajduje się zobowiązanie firm farmaceutycznych do zapewnienia ciągłości dostaw. Dziś, nawet jeśli producent dostarczy do Polski wymaganą liczbę leków, to i tak zasilą one inne rynki, pogłębiając kryzys lekowy u nas. Wartość wywożonych nielegalnie leków w Polsce szacuje się obecnie na poziomie 2 mld zł. A to stanowi 1/6 całościowego budżetu na refundację leków (czytaj również: MZ jest bezradne w przypadku nielegalnego wywozu leków).

Źródło: IK/ISB Zdrowie

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA