REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Inspekcja farmaceutyczna się zbroi czy… łata kadrowe dziury?

19 kwietnia 201908:35

Obecnie w ośmiu województwach trwają nabory na inspektora farmaceutycznego. Do obsadzenia jest łącznie 11 takich stanowisk. Okazuje się, że znalezienie chętnych wcale nie jest takie proste. Zwerbowanie jakiegokolwiek kandydata zajmuje czasami kilka miesięcy, a nabory są wielokrotnie powtarzane.

Przykładem pionizacji instytucji zaangażowanej w ochronę zdrowia jest Narodowy Fundusz Zdrowia, który zastąpił wojewódzkie oddziały kasy chorych (fot. Shutterstock)
Oferty pracy w inspekcji farmaceutycznej kuszą dodatkowymi korzyściami. Mimo to chętnych brakuje... (fot. Shutterstock)

Warszawa, Rzeszów, Białystok, Bydgoszcz, Katowice, Olsztyn, Opole, Poznań i Szczecin to miasta, w których brakuje inspektorów farmaceutycznych. To właśnie w nich trwają właśnie (lub przed chwilą się zakończyły) nabory na to stanowisko. Łącznie w cały kraju do osadzenia jest aż 11 stanowisk inspektora farmaceutycznego. Znalezienie chętnych do ich objęcia wcale nie jest takie proste…

W Wielkopolsce aktualnie trwa już trzeci w tym roku nabór na stanowisko inspektora farmaceutycznego. Termin składania ofert mija dzisiaj. Od początku roku prowadzone były dwa nabory. Jeden dotyczył stanowiska inspektora farmaceutycznego w Poznaniu, a drugi w kaliskiej delegaturze. Ten ostatni udało się zakończyć zatrudnieniem nowego pracownika. Nabór poznański jednak się nie powiódł, stąd jego ponowienie na początku kwietnia.

REKLAMA

REKLAMA

Jeszcze trudniej chętnych do inspekcji farmaceutycznej znaleźć w opolskim. Niedawno nabór na dwa stanowiska Inspektora farmaceutycznego, zakończył się decyzją kandydata o rezygnacji z objęcia stanowiska. Aktualnie prowadzone są jednocześnie trzy nabory. Jeden z nich dotyczy dwóch stanowisk inspektora farmaceutycznego. Trwa też nabór na stanowisko asystenta ds. kadrowo-księgowych oraz pełnomocnika do spraw ochrony informacji niejawnych, obrony cywilnej i zarządzania kryzysowego.

Również w Olsztynie trwa nabór na stanowisko inspektora farmaceutycznego. Trzeci już w tym roku. W dwóch poprzednich nie było kandydatów. Z kolei w Katowicach od początku roku poszukiwani są chętni na trzy stanowiska inspektora farmaceutycznego. W pierwszym naborze, który odbył się w styczniu nie było kandydatów. Nabór powtarzano potem jeszcze kilkukrotnie. W jednym z nich udało się wyłonić kandydatkę. Na początku kwietnia jednak znów prowadzono nabór na trzy stanowiska inspektora farmaceutycznego, ale został on rozstrzygnięty bez zatrudnienia. Zapewne wkrótce zostanie on ponowiony…

Nabory na to stanowisko prowadzone były w ostatnim czasie również Warszawie i Białymstoku. Urzędy nie udostępniają jednak informacji o ich wyniku.

REKLAMA

Dlaczego brakuje chętnych?

Wielokrotnie powtarzane nabory i brak kandydatów pokazują, że inspekcja farmaceutyczna boryka się ze sporymi problemami kadrowymi. Z raportu wynagrodzeń w służbie cywilnej z 2017 roku wynika, że do pracy w inspekcji zdecydowanie nie idzie się dla pieniędzy. Przeciętne miesięczne wynagrodzenia zasadnicze w inspekcji farmaceutycznej wynosi bowiem około 3200 zł brutto. Całkowite wynagrodzenie to nieco ponad 4800 zł brutto.

Co ciekawe wspomniany raport wskazuje też na istotne różnice w wysokości wynagrodzeń inspektorów farmaceutycznych w konkretnych województwach. Najwyższe przeciętne miesięczne wynagrodzenie w wojewódzkiej inspekcji farmaceutycznej odnotowano w zachodniopomorskim. Pracownicy WIF zarabiali tam przeciętnie 6650 zł brutto. Najmniej – bo tylko 3878 zł brutto – zarabiali przeciętnie pracownicy WIF w kujawsko-pomorskim.

Źródło: Wynagrodzenia w służbie cywilnej w 2017 r.
Źródło: Wynagrodzenia w służbie cywilnej w 2017 r.

– Inspektoraty borykają się z brakiem kadr: do naborów zgłaszają się albo osoby, które pracowały wcześniej w podmiotach budzących podejrzenia u naszych inspektorów, albo idealiści. Kilka tysięcy złotych, które mogą zarobić na tej posadzie, nie rekompensuje poziomu stresu. Ale też utrudnia wymianę kadr, która jest niezbędna do poprawienia pracy inspekcji. Organizacja i zarobki w inspekcji nie zmieniły się od czasu jej powstania. Tymczasem zakres zadań wzrósł wielokrotnie – mówił w wywiadzie dla MGR.FARM Zbigniew Niewójt, były p.o. Głównego Inspektora Farmaceutycznego (czytaj więcej: Nie pójdę z nikim na układ).

Oferty pracy w inspekcji farmaceutycznej kuszą dodatkowymi korzyściami. Często wymieniane są wśród nich:

  • stabilne zatrudnienie na podstawie umowy o pracę
  • dodatek stażowy (wynoszący po pięciu latach pracy 5 proc. miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego, wzrastający o 1 proc. za każdy dalszy rok pracy aż do osiągnięcia 20 proc. miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego),
  • dodatkowe wynagrodzenie roczne,
  • nagrody wypłacane z funduszu nagród uzależnione od osiąganych wyników pracy,
  • dofinansowanie wypoczynku pracowników i ich rodzin oraz różnych form aktywności kulturalnej oraz sportowo-rekreacyjnej w ramach Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych,
  • możliwość skorzystania z oferty ubezpieczenia grupowego,
  • możliwość podnoszenia kwalifikacji i rozwoju zawodowego.

Wymagania wobec kandydatów

Obok niskich zarobków, przyczyną małej liczby chętnych do objęcia stanowiska inspektora farmaceutycznego, są też wysokie wymagania wobec kandydatów. Każdy z nich musi mieć bowiem wyższe wykształcenie i przynajmniej pięcioletni staż pracy w zawodzie farmaceuty. A do tego konieczna jest znajomość ustawy Prawo Farmaceutyczne, ustawy Prawo przedsiębiorców, ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, aktów wykonawczych do wymienionych ustaw, Kodeksu Postępowania Administracyjnego, ustawy o służbie cywilnej.

Nabór na stanowisko inspektora farmaceutycznego ma kilka etapów. Oprócz przesłania odpowiedniej dokumentacji, trzeba liczyć się też ze sprawdzianem wiedzy w formie testu oraz oczywiście rozmową kwalifikacyjną. Warto pamiętać, że wśród wymagań formalny jest oświadczenie o nieskazaniu prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe.

Potencjalny kandydat lub kandydatka musi też oświadczyć, że z chwilą podjęcia zatrudnienia w WIF nie będzie prowadzić działalności gospodarczej podlegającej nadzorowi inspekcji farmaceutycznej.

Zainteresowani? Inspektoraty czekają…

WIF Liczba stanowisk Link
WIF w Warszawie 1 http://bip.wif.waw.pl/?tree=114,PRACA
WIF w Białymstoku 1 http://wif.pbip.pl/?event=kategoria&id=39
WIF w Bydgoszczy 1 http://www.farmacja-bydgoszcz.pl/?cid=168
WIF w Katowicach 3 http://www.bip.wif.katowice.pl/index.php?id=228,0,0,0,0,68
WIF w Olsztynie 1 http://www.bip.wif-olsztyn.pl/?cid=98&bip_id=489
WIF w Opolu 2 https://bipwif.e-wojewoda.pl/pl/c/ogloszenia-o-naborach.html
WIF w Poznaniu 1 http://wif.poznan.ibip.pl/public/?id=39191
WIF w Szczecinie 1 http://www.bip142.lo.pl/?app=nabor

Źródło: ŁW

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

15 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Wymagania identyczne jak na kierownika apteki. Aktualnie mamy wybór między dżumą a cholerą czyli idziemy pracować ideowo do WIF i nakarmimy się misją (jak nauczyciele), a druga opcja to na kierownika do sieci doktora z kropką. Popracować 2-3 lata i wylecieć. Skończyły się dobre rozwiązania w farmacji.
Wczoraj w tv zadzwonił nauczyciel, na pytanie ile zarabia odparl- 2900 netto z 22 letnim stażem pracy. Twierdzę, że to o niebo lepsze warunki, biorąc pod uwagę dodatki, 3 miesiące wolnego, przyjemniejsza pracę, niż magister farmacji.
Zawsze to jakieś rozwiązanie. Kiedyś się dowiadywałem. Farmaceuta wystarczy, że zrobi uprawnienia pedagogiczne – trzeba się trochę spiąć, ale nie jest to nie do zrobienia i bez problemu możesz uczyć chemii.
Nie ma etatów u nas w województwie na nauczyciela chemii w gimmnazjum i podstawówkach. Taki to niedobry zawód, że nikt sie nie zwalnia.
W aptece mam do czynienia z rozwydrzonymi dorosłymi, jakby do tego dodać ich niewychowane dzieci, to już wolę to co mam. Brat był nauczycielem i podziękował w zeszłym roku po kilkunastu latach.
Szkoda, że w ogłoszeniach publicznych nie podawane są kwoty wynagrodzeń - zainteresowani od razu wiedzieli by, czy składać papiery czy nie ;)
Kwota jest dopiero na końcu procesu rekrutacji ... i wielkie oburzenie na rezygnującego...
Byłem też na takiej rozmowie. Bezsens. Gadka szmatka, 2 spotkania a wynagrodzenie na końcu, które jest tak marne że szkoda było czasu na te rozmowy,
No to tak jak zawsze. Zarobki są często takie jakie wynegocjujesz sam.
WIF to urząd, nie ma negocjacji stawki. Nawet jak dostaniesz max co mogą dać (a prawdopodobnie tak właśnie będzie) to i tak będzie praca dla idei. To nie prywatna firma, że dostaniesz ile wynegocjujesz. Tutaj tak to nie działa.
Smiem twierdzić, że raczej szału nie ma
Z drugiej strony to państwówka, więc dochodzi trzynastka, premie świąteczne (nie uświadczysz w naszym fachu).
Jak zarabiasz 2500 na rękę to trzynastką nie poszalejesz. Rozbij sobie to na 12 miesięcy to wyjdzie na to, że nie zarabiasz 2500 tylko 2700.
kiedyś startowałem. Miałem uprawnienia kierownicze. Stawka jak dla zwykłego magistra. Żenada. Być może teraz się to zmieniło ale nie chce mi się wierzyć.