Jak poinformowała Community Pharmacy Northern Ireland (CPNI), 97% farmaceutów zagłosowało za zawieszeniem usługi wspierania pacjenta w przestrzeganiu zaleceń lekarza od 1 grudnia. CPNI podkreśliła, że przyczyny takiej decyzji to „rosnąca presja”, a także brak „odpowiedniego finansowania”- farmaceuci chcą skupić się na zleconych, opłacanych i kluczowych usługach.
W ramach usługi wspierania pacjenta w przestrzeganiu zaleceń lekarza, farmaceuci pomagają chorym w zarządzaniu ich lekami, służą szczegółową poradą, a także regularnie kontrolują przebieg leczenia. Leki dostarczane są pacjentom natomiast w odpowiednio przygotowanych pojemnikach.
Dyrektor naczelny CPNI, Gerard Greene, zaznaczał, że farmaceuci w kraju muszą zająć się w pierwszym rzędzie „podstawowymi usługami”, takimi jak wydawanie leków oraz przeprowadzanie szczepień przeciwko COVID-19. Jednocześnie jednak przyznał, że decyzja o zawieszeniu usługi wspierania pacjentów w przestrzeganiu zaleceń lekarza, nie należała do łatwych (czytaj również: Irlandia Północna: wiele aptek zgłosiło chęć podawania szczepionki wzmacniającej przeciwko COVID-19).
– Znaleźliśmy się w sytuacji, w której nie chciałby znaleźć się żaden lokalny farmaceuta. Jednak kwalifikowanie do tej usługi nowych pacjentów, przy jednoczesnym rosnącym nakładzie pracy oraz coraz poważniejszych brakach kadrowych, mogłoby zagrozić zarówno bezpieczeństwu pacjentów, jak i dostarczaniu podstawowych, opłacanych usług – mówił Greene. – Lokalni farmaceuci, dzięki swoim umiejętnościom klinicznym, odgrywają kluczową rolę w dostarczaniu usługi wspierania pacjenta w przestrzeganiu zaleceń lekarza, sprawiając, że zażywają oni swoje farmaceutyki w sposób bezpieczny. Farmaceuci chcieliby także w dalszym ciągu pomagać pacjentom w ramach tej usługi – jednak pod warunkiem, że zostanie ona zlecona i będzie odpowiednio opłacana przez Health and Social Care Board.
– Jako pracowników podstawowej opieki zdrowotnej, bardzo boli nas, że dotarliśmy do tego punktu – jednak mój zespół apteczny znajduje się już na granicy możliwości i nie jesteśmy w stanie pozwolić sobie na to, by kwalifikować od tej usługi kolejnych pacjentów, bez odpowiedniego wsparcia – relacjonował lokalny farmaceuta Peter Rice. – W ramach tej usługi, pomagaliśmy pacjentom, często tym starszym, w zarządzaniu lekami w ich domach i społecznościach, zmniejszając w ten sposób konieczność kierowania ich do innych placówek, takich jak np. szpitale. Trzeba więc podkreślić, że to, iż usługa ta nie jest zlecana ani opłacana, może przyczynić się w konsekwencji do zwiększenia presji na szpitale (zobacz także: Irlandia Północna: minister zdrowia chwali postawę lokalnych aptek w czasie pandemii COVID-19).
Rice zaznaczał również, że cały czas zgłaszają się do niego kolejni pacjenci i ich rodziny, którzy chcieliby skorzystać z usługi wspierania pacjenta w przestrzeganiu zaleceń lekarza. Jednak, w przypadku braku wsparcia ze strony Departamentu, farmaceuci będą zmuszeni do tego, by skupić się w pierwszym rzędzie na dostarczaniu podstawowych, opłacanych usług.










