Minister zdrowia Irlandii, Stephen Donnelly, mówił też, że taki krok będzie „szczególnie ważny w regionach położonych w większej odległości od centrów szczepień”.
Jak podkreślał Donnelly, osoby w wieku 40-44 lata będą mogły rejestrować się na szczepienia od środy.
Łącznie, na terenie kraju podano na chwilę obecną 2,7 mln zastrzyków. Oznacza to, że połowa dorosłych mieszkańców Irlandii otrzymała przynajmniej jedną dawkę szczepionki przeciw COVID-19.
Mimo takiego postępu, przewodniczący Republic of Ireland’s health service, Paul Reid, ostrzegał, że wirus w dalszym ciągu stanowi niebezpieczeństwo, a ludzie powinni pozostać czujni.
W poniedziałek, zanotowano 378 nowych potwierdzonych przypadków zachorowań na COVID-19 (zobacz też: Irlandia: “farmaceuci są gotowi i oczekują” na możliwość szczepienia przeciw COVID-19).
Podczas narodowego orędzia, irlandzki premier Micheál Martin mówił, że strategia walki z COVID-19 sprawdza się, i że „koniec jest w naszym zasięgu”.
– Jesteśmy prawie z powrotem w punkcie, kiedy możemy cieszyć się zwykłymi i niezwykłymi momentami w naszym życiu, a radość i ulga są namacalne – podkreślał Micheál Martin.
AM/bbc.com










