W wielu państwach można już przyjąć trzecią dawkę szczepionki przeciw koronawirusowi. Tak dzieje się również w Polsce, w której początkowo mogli otrzymać ją pacjenci z upośledzoną odpornością, a następnie też seniorzy i pracownicy systemu ochrony zdrowia. Z kolei od 2 listopada, taką możliwość posiadają już wszyscy obywatele naszego kraju po 18. roku życia.
W Izraelu, podanie trzeciej dawki szczepionki miało rozpocząć się jeszcze w wakacje – sprawiło to, że kraj stał się niejako polem „żywego eksperymentu”, który umożliwił zbadanie działania dodatkowej dawki nie w warunkach laboratoryjnych, ale w społeczeństwie. W ten sposób, możliwa okazała się analiza danych na różnych grupach: od pacjentów młodych i zdrowych przez tych z obniżoną odpornością, aż po osoby które skarżą się na choroby przewlekłe (czytaj również: Izrael jako pierwsze państwo na świecie podaje trzecią dawkę szczepionki przeciw COVID-19).
O badaniu
Rezultaty nowego badania pochodzącego z Izraela i przeprowadzonego między 30 lipca a 23 września, zostały opublikowane w czasopiśmie „Lancet”.
Próba objąć miała 728 tys. 321 pacjentów, którzy zostali zaszczepieni trzecią dawką, a także jednakową ilość chętnych osób, które dotychczas przyjęły jedynie dwa zastrzyki. Specjaliści zwrócili uwagę także na to, by profile badanych pacjentów były do siebie jak najbardziej zbliżone pod względem takich czynników, jak m.in. wiek, płeć czy stan zdrowia (zobacz też: Izrael: zbadano działanie trzeciej dawki szczepionki przeciwko koronawirusowi).
Badanie to zbiegło się z czwartą falą pandemii w tym kraju – jest to czas, w którym większość zakażeń dotyczy wariantu Delta. Z tego też powodu, rezultaty analizy mają wskazywać na skuteczność szczepionki w zetknięciu właśnie z tą odmianą wirusa.
Skuteczność trzeciej dawki
Wyniki badania mają więc w sposób jednoznaczny dowodzić, że trzecia dawka preparatu przeciwko koronawirusowi zapewnia lepszą ochronę niż pełne zaszczepienie.
W grupie osób, które przyjęły trzecią dawkę, ryzyko hospitalizacji z powodu zakażenia COVID-19, było niższe aż o 93% – i to nie w stosunku do pacjenta niezaszczepionego, ale tego, który otrzymał dwie dawki. Dodatkowa dawka miała też zmniejszać ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia (o 93%), zakażenia objawowego (o 91%) oraz zakażenia w ogóle ( o 88%). Co więcej, ryzyko zgonu, po przyjęciu trzeciej dawki, zmniejsza się o 81%.
W przeprowadzonym w Izraelu badaniu uczestniczyły osoby zarówno poniżej, jak i powyżej 70. roku życia.
AM/medonet.pl










