REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 2 sierpnia 2021, 14:45

Izrael jako pierwsze państwo na świecie podaje trzecią dawkę szczepionki przeciw COVID-19

W ubiegły piątek rano, w Izraelu rozpoczęto podawanie trzeciej, przypominającej dawki zastrzyku osobom, które ukończyły 60. rok życia. Jako jedni z pierwszych, wzmacniającą dawkę szczepionki przeciw COVID-19, otrzymali prezydent Icchak Hercog oraz jego żona.

To, czego naprawdę potrzebują farmaceuci, to, akcentuje po raz kolejny MCBride, „uczciwe wynagrodzenie, które pozwoliłoby naprawdę świadczyć o wartości ich pracy” (fot. Shutterstock).
W Izraelu, zaszczepiono już w pełni ponad 85% dorosłych obywateli (fot. Shutterstock).

Liczba nowych przypadków COVID-19 miała w Izraelu wzrosnąć od kilkudziesięciu dziennie przed miesiącem, do średnio nawet powyżej 2 tys. w minionym tygodniu. Dlatego też podjęto decyzję o trzeciej dawce – choć eksperci sądzą, że nie powstrzyma ona wzrostu zachorowań, to jednak ma sprawić, że starsze osoby zyskają ochronę przed poważnym przebiegiem infekcji (zobacz też: Izrael: szczepionka Pfizera chroni przed zakażeniem odmianą Delta jedynie w 39%).

REKLAMA

Prezydent Hercog komentował:

– Jestem dumny, że jesteśmy pierwszym krajem, który szczepi trzecią dawką.

Konieczność wspólnego działania

Z kolei premier Naftali Benet, obecny podczas prezydenta, akcentował:

– Jedyny sposób, w jaki możemy pokonać Covid — to razem. Razem oznacza dzielenie się informacjami, metodami, technologiami.

Zaznaczał on też, że Izrael jest gotowy, by dzielić się wszelkimi informacjami, jakie uzyska dzięki temu „odważnemu posunięciu”.

Benet zwrócił się także z prośbą do Mikiego Lewiego, 70-letniego przewodniczącego Knesetu, a także Ester Chajut, 67-letniej prezes Sądu Najwyższego, by przyjęli oni trzecią dawkę – przyczyniając się w ten sposób do umocnienia przekazu społecznego.

REKLAMA
REKLAMA

Premier miał też zapewniać, że na dodatkowe szczepienie zaprosi swoją matkę, i rekomendował innym, by zachęcali oni do podjęcia decyzji o poddaniu się szczepieniu także starszych członków swoich rodzin (czytaj również: Izrael będzie szczepił trzecią dawką przeciwko COVID-19).

Również 71-letni Benjamin Netanjahu, lider opozycji oraz były szef rządu, miał otrzymać w ubiegły piątek trzecią dawkę preparatu. Według doniesień medialnych, Netanjahu sam odkrył, że jego poziom przeciwciał znacząco spadł – był on, jako ówczesny premier, pierwszą osobą w Izraelu, która przyjęła szczepionkę przeciw COVID-19.

Ochrona przed COVID-19

Według danych dostarczonych w ubiegłym tygodniu przez Ministerstwo Zdrowia w Izraelu, ci pacjenci, którzy otrzymali dwie dawki preparatu w styczniu, mają być teraz znacznie bardziej narażeni na zachorowanie. Obecnie, ich poziom ochrony przed infekcją wynosi jedynie 16% – dla porównania, w przypadku osób, które zostały zaszczepione w kwietniu, wskaźnik ten wynosi w przypadku szczepionki Pfizer/BioNTech 75%.

Jednocześnie, lekarze podkreślają, że liczby te wskazują również na fakt, iż osoby, które zostały zaszczepione wcześniej, są starsze i często skarżą się na choroby współistniejące, przez co są również bardziej podatne na infekcje.

W Izraelu, zaszczepiono już w pełni ponad 85% dorosłych obywateli. Z kolei wśród 16-19-latków, zaszczepiono 75% osób, wśród 13-15-latków – 36% osób, a w grupie 12-latków – 25% osób.

AM/polsatnews.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA