REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 26 listopada 2021, 13:11

Izrael: o skuteczności trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19

Znamy już wyniki izraelskich badań na temat wpływu trzeciej dawki szczepionki przeciw koronawirusowi na pacjentów. Odsetek osób przebywających w szpitalach ma być śladowy – a to dowodzi, że szczepionka rzeczywiście działa.

Należy też podkreślić, że nie jest wiadomo, ile szczepionek mężczyzna przyjął łącznie - w samej Saksonii, zaszczepić miał się on 87 razy (fot. Shutterstock).
Izrael to pierwsze państwo na świecie, które zdecydowało się na podawanie swoim mieszkańcom trzeciej dawki preparatu przeciw koronawirusowi (fot. Shutterstock).

Resort zdrowia w Izraelu podał do informacji, że zarazić się koronawirusem miało 10 tys. 600 osób, które otrzymały trzecią dawkę preparatu przeciw COVID-19. 

REKLAMA

Tego rodzaju doniesienia sprawiają, że często padają pytania o skuteczność szczepionek – wystarczy jednak rzucić okiem na pozostałe dane, by szybko pozbyć się wątpliwości. I tak, do 12 listopada, w Izraelu podano trzecią dawkę szczepionki ponad 4 milionom osób. Zainfekowanych zostało 10 tys. 600 z nich, a więc – 0,26%.

Kierownik laboratorium immunologicznego na Uniwersytecie Bar-Ilan, prof. Cyrille Cohen, komentował:

– Nikt nie powiedział, że szczepionka w 100 proc. jest w stanie powstrzymać infekcję.

Miał on również zaznaczyć, że tzw. infekcje przełomowe, występują u pacjentów wcześniej zaszczepionych, szczególnie u tych ze słabszym układem odpornościowym, a więc starszych bądź cierpiących na choroby współistniejące. 

Cohen przypomniał także, że szczepionek opracowanych przez spółkę Pfizer, których używa się w większości w Izraelu, nie oceniano pod kątem zapobiegania  zakażeniom – ich zadaniem jest przede wszystkim ochrona przed objawowym lub ciężkim przebiegiem infekcji, a także przed hospitalizacją i zgonem. Dane z Izraela dowodzą więc, że w tym aspekcie, skuteczność preparatu jest bardzo wysoka (czytaj również: Izrael: jak działa tam trzecia dawka szczepionki przeciwko COVID-19).

REKLAMA
REKLAMA

Sytuacja w Izraelu  

Izrael to pierwsze państwo na świecie, które zdecydowało się na podawanie swoim mieszkańcom trzeciej dawki preparatu przeciw koronawirusowi. Dotychczas, wzmacniającą dawkę miało więc otrzymać ponad 43% obywateli. 

W rezultacie, liczba nowych infekcji zaczęła maleć – podczas gdy pod koniec sierpnia liczba zakażeń wynosiła ponad 11 tys. dziennie, według nowych danych (pochodzących z 15 listopada), raportuje się obecnie 526 przypadków nowych zachorowań.

Odsetek pacjentów, u których stwierdzono pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa, miał natomiast zmniejszyć się z ponad 5% w sierpniu do 0,56% w chwili obecnej.

Co więcej, spadać ma też liczba hospitalizowanych pacjentów. Obecnie, w szpitalach przebywają 134 osoby. Tymczasem jeszcze w połowie sierpnia, ilość zajętych łóżek covidowych wynosiła prawie 900, a 84 chorych było podłączonych do respiratorów (zobacz też: Izrael: zbadano działanie trzeciej dawki szczepionki przeciwko koronawirusowi).

Resort zdrowia miał także donieść, że wśród 200 hospitalizowanych w piątek pacjentów, 80% stanowiły osoby niezaszczepione. W tym gronie miały się także znaleźć 23 osoby, które zostały zaszczepione trzema dawkami (12%).

AM/medonet.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA