Resort zdrowia w Izraelu podał do informacji, że zarazić się koronawirusem miało 10 tys. 600 osób, które otrzymały trzecią dawkę preparatu przeciw COVID-19.
Tego rodzaju doniesienia sprawiają, że często padają pytania o skuteczność szczepionek – wystarczy jednak rzucić okiem na pozostałe dane, by szybko pozbyć się wątpliwości. I tak, do 12 listopada, w Izraelu podano trzecią dawkę szczepionki ponad 4 milionom osób. Zainfekowanych zostało 10 tys. 600 z nich, a więc – 0,26%.
Kierownik laboratorium immunologicznego na Uniwersytecie Bar-Ilan, prof. Cyrille Cohen, komentował:
– Nikt nie powiedział, że szczepionka w 100 proc. jest w stanie powstrzymać infekcję.
Miał on również zaznaczyć, że tzw. infekcje przełomowe, występują u pacjentów wcześniej zaszczepionych, szczególnie u tych ze słabszym układem odpornościowym, a więc starszych bądź cierpiących na choroby współistniejące.
Cohen przypomniał także, że szczepionek opracowanych przez spółkę Pfizer, których używa się w większości w Izraelu, nie oceniano pod kątem zapobiegania zakażeniom – ich zadaniem jest przede wszystkim ochrona przed objawowym lub ciężkim przebiegiem infekcji, a także przed hospitalizacją i zgonem. Dane z Izraela dowodzą więc, że w tym aspekcie, skuteczność preparatu jest bardzo wysoka (czytaj również: Izrael: jak działa tam trzecia dawka szczepionki przeciwko COVID-19).
Sytuacja w Izraelu
Izrael to pierwsze państwo na świecie, które zdecydowało się na podawanie swoim mieszkańcom trzeciej dawki preparatu przeciw koronawirusowi. Dotychczas, wzmacniającą dawkę miało więc otrzymać ponad 43% obywateli.
W rezultacie, liczba nowych infekcji zaczęła maleć – podczas gdy pod koniec sierpnia liczba zakażeń wynosiła ponad 11 tys. dziennie, według nowych danych (pochodzących z 15 listopada), raportuje się obecnie 526 przypadków nowych zachorowań.
Odsetek pacjentów, u których stwierdzono pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa, miał natomiast zmniejszyć się z ponad 5% w sierpniu do 0,56% w chwili obecnej.
Co więcej, spadać ma też liczba hospitalizowanych pacjentów. Obecnie, w szpitalach przebywają 134 osoby. Tymczasem jeszcze w połowie sierpnia, ilość zajętych łóżek covidowych wynosiła prawie 900, a 84 chorych było podłączonych do respiratorów (zobacz też: Izrael: zbadano działanie trzeciej dawki szczepionki przeciwko koronawirusowi).
Resort zdrowia miał także donieść, że wśród 200 hospitalizowanych w piątek pacjentów, 80% stanowiły osoby niezaszczepione. W tym gronie miały się także znaleźć 23 osoby, które zostały zaszczepione trzema dawkami (12%).
AM/medonet.pl










