W Stanach Zjednoczonych, śmierć 25-letniego technika farmaceutycznego, który nie cierpiał na żadne dodatkowe dolegliwości, spowodowała falę dyskusji dotyczącą odpowiedniej ochrony personelu aptecznego. Wielu farmaceutów i techników skarży się w mediach i na grupach na Facebooku, że nie są oni zabezpieczeni we właściwy sposób.
– Jestem przerażony. Rękawiczki tylko do czyszczenia, a maski tylko dla farmaceutów, którzy dokonują szczepień. Co mam zrobić? – pyta technik farmaceutyczny na grupie wsparcia dla personelu farmaceutycznego w związku z epidemią na Facebooku.
Wprowadzane zabezpieczenia
Najwięksi sprzedawcy detaliczni, tacy jak Walmart czy CVS, zobowiązali się, że zapewnią zatrudnionym bezpieczeństwo, montując odpowiednie szyby z pleksi, a także podejmując inne kroki (czytaj też: CVS Health chce zatrudnić 50 000 pracowników w związku z epidemią koronawirusa).
Przykładowo, Walmart zdecydował się na zainstalowanie osłon, które mają chronić przed kichaniem ze strony klientów, a także wprowadzenie pasów ruchu i naklejek na podłogę przy wejściach i wyjściach, które mają pomóc zachować odpowiednią odległość. Co więcej, zapowiedział także, że wprowadzi mierzenie temperatury u swoich pracowników:
– Każdy pracownik z temperaturą 37,78 stopni, zostanie opłacony za zgłoszenie się do pracy i poproszony o powrót do domu i podjęcie leczenia, jeśli to konieczne – informował w oświadczeniu prasowym Walmart. – Nie będzie on mógł wrócić do pracy, aż nie okaże się, że przez 3 dni z rzędu nie miał gorączki.
Podobne przedsięwzięcia zapowiedziały Kroger, Albertsons i Publix, które też chcą wprowadzić system ochrony z płytami pleksi oraz programy dotyczące zachowania odpowiedniej odległości między klientami.
Skargi ze strony farmaceutów
Mimo to, w opublikowanym w The New York Post artykule, sieci takie jak Walgreens i CVS zostały przez farmaceutów skrytykowane.
– Tysiące ludzi przychodzą do sklepu i dotykają PinPadów, i nie ma czym nawet ich wyczyścić – opowiada anonimowy farmaceuta. W sklepie brakuje także środków do dezynfekcji, a także miał on nie zostać odpowiednio oczyszczony.
Inny anonimowy farmaceuta pracujący w Walgreens skarży się:
– Od początku pandemii COVID-19 w USA, mogę to powiedzieć szczerze, nie otrzymaliśmy od naszych przełożonych żadnych zaleceń, i nie zostało zrobione nic, by chronić pracowników czy pacjentów.
Tymczasem Larry Merlo, prezes CVS, dla której w sytuacji kryzysowej kwesta masek dla personelu stała się priorytetowa, komentuje:
– Zdrowie i dobrobyt naszych kolegów są dla nas zawsze najważniejsze. Pracujemy przez całą dobę, aby zwiększyć dostęp do zapasów i aktualizować protokoły tak, by nasze sklepy były bezpieczne zarówno dla naszych pracowników, jak i klientów.










