Japoński panel rządowy chce rozszerzyć system opieki zdrowotnej poprzez umożliwienie opiekunom i innym pracownikom służby zdrowia, takim jak farmaceuci, dzielenia się pracą. Propozycja została przygotowana przez radę ds. reformy regulacyjnej, organ doradczy premiera Fumio Kishidy, i ma na celu zwiększenie efektywności usług zdrowotnych i opieki nad osobami starszymi. Propozycja obejmuje zagadnienia z aż 70 dziedzin.
Rząd chce zapobiec poważnym problemom
Obecnie obowiązki pracowników służby zdrowia i opiekunów są szczegółowo określone w przepisach prawa. Pracownicy ci nie mogą wykonywać zadań wykraczających poza zakres ich obowiązków. Projekt ma na celu umożliwienie lekarzom, farmaceutom i innym pracownikom dzielenia się niektórymi obowiązkami, aby lepiej zaspokajać potrzeby pacjentów i zwiększyć efektywność pracy. Zespół chce także złagodzić przepisy dotyczące pracy, jaką mogą wykonywać pracownicy służby zdrowia w placówkach opieki. Rząd powinien zastanowić się, w jaki sposób sprawić, żeby ochrona zdrowia bardziej koncentrowała się na potrzebach pacjentów. Niedobór pracowników może stać się poważnym problemem w wielu częściach kraju.
Szansa dla farmaceutów
Jednym z głównych obszarów zainteresowania zespołu jest opieka medyczna w domu. Do niektórych obowiązków pielęgniarki odwiedzającej pacjenta w domu należy m.in. podawanie lub wymiana leków w kroplówkach dożylnych oraz podawanie leków stosowanych na odleżyny. Zespół zwrócił jednak uwagę, że nieelastyczny wymóg wykonywania tych zadań wyłącznie przez pielęgniarki uniemożliwia szybkie i skuteczne zaspokojenie potrzeb pacjentów. Farmaceuta powinien również mieć możliwość wykonywania tych zadań. W ośrodkach opieki nad osobami starszymi należy również stosować technologię, która pozwoli lepiej zarządzać liczbą personelu. Obecnie jeden opiekun może opiekować się maksymalnie trzema pensjonariuszami w domu opieki, ale zespół proponuje, aby w pewnych okolicznościach zwiększyć tę liczbę do czterech. Ministerstwo Zdrowia zostało poproszone o przeanalizowanie danych z badań i rozważenie zmiany przepisów.
Źródło: ML/ Nikkei Asia










