REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

Jesienią koronawirus uderzy ponownie…

czw. 5 maja 2022, 14:11

Jestem przekonana, że jesienią koronawirus znowu uderzy. W jakiej postaci, wariancie – tego nikt nie jest w stanie przewidzieć, bo koronawirus jest nieobliczalny – powiedziała PAP prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.

Osoby chore lub przeziębione powinny stosować samoizolację przez co najmniej 3-5 dni (fot. Shutterstock)
Ponad dwa lata epidemii zmieniły nasze życie, ale przypomniały też o podstawowych zasadach sanitarnych, jak mycie rąk, dezynfekcja, dystans społeczny (fot. Shutterstock)

Odnosząc się do zapowiadanego na połowę maja zniesienia stanu epidemii w Polsce, ekspertka wyjaśniła, że jest to możliwe na podstawie obowiązującego prawa.

– Z praktycznego punktu widzenia nie ma to dla nas jednak specjalnego znaczenia, bo w takim przypadku realne jest wprowadzanie niemalże z dnia na dzień jakichś ograniczeń, jeżeli sytuacja epidemiczna będzie tego wymagała – zwróciła uwagę prof. Szuster-Ciesielska.

REKLAMA

Nawiązując do spadku liczby zakażeń w Polsce odpowiedziała, że trudno dokładnie określić, na jakim etapie epidemii obecnie się znajdujemy ze względu na ograniczenie informacji przekazywanych opinii publicznej.

REKLAMA

– Aktualna wiedza na temat nowych liczby infekcji, hospitalizacji czy zgonów w kraju pochodzi z danych na podstawie ograniczonego dostępu do testowania. Obecnie cztery razy mniej osób kierowanych jest na testy w kierunku COVID-19 – podkreśliła wirusolog.

Dodała, że średnio mamy teraz dziennie ok. 1 tys. nowych przypadków zakażeń, a liczba zgonów wynosi od 30 do 50 w ciągu doby. Wyjaśniła, że z przekazywanych przez lekarzy informacji wynika, że w dalszym ciągu zdarzają się również przypadki hospitalizacji na oddziałach intensywnej terapii wśród osób młodych, ale jest ich zdecydowanie mniej niż kiedyś.

– Na zachodzie Europy mamy wyższe liczby zakażeń ze względu na większy dostęp pacjentów do testowania niż w Polsce – podkreśliła profesor.

Zaznaczyła, że sytuacja jest teraz spokojniejsza, chyba, że „pojawi się jakiś nowy wariant”.

REKLAMA

– Z doniesień naukowych wynika, że pojawiają się tzw. rekombinanty, czyli hybrydy dwóch wariantów koronawirusa. Cały czas pojawiają się też nowe podlinie omikronu – przekazała wirusolog, zwracając uwagę na niepokojące doniesienia z Szanghaju, gdzie z powodu kolejnej fali koronawirusa wprowadzono lockdown.

Uzupełniła, że np. we Włoszech i Austrii przedłużony został obowiązek noszenie maseczek w zamkniętej przestrzeni publicznej, jak np. w sklepach, środkach komunikacji.

– Jestem przekonana, że jesienią koronawirus znowu uderzy. W jakiej postaci, wariancie – tego nikt nie jest w stanie przewidzieć, bo koronawirus jest nieobliczalny. Ogromnie ważne jest to, że mamy oręż do walki z koronawirusem. Są to skuteczne szczepionki, jak również leki, np. Paxlovid. Ubolewam, że nie jest dostępny w Polsce, ale wiem, że trwają na ten temat rozmowy z Komisją Europejską – dodała profesor.

Podkreśliła, że ponad dwa lata epidemii zmieniły nasze życie, ale przypomniały też o podstawowych zasadach sanitarnych, jak mycie rąk, dezynfekcja, dystans społeczny.

– Z każdej sytuacji należy wyciągnąć wnioski, które mogą przydać się na przyszłość. Cieszy mnie intensyfikacja działalności edukacyjnej poprzez uświadamianie ludziom zagrożeń pochodzących od +niewidzialnych+ patogenów i możliwości obrony przeciw nim – zaznaczyła prof. Szuster-Ciesielska. (PAP)

Autorka: Gabriela Bogaczyk

Źródło: PAP – Nauka w Polsce

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

4 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Kiedy słucham wypowiedzi lekarzy - celebrytów, specjalistów od COVIDa to mam wrażenie, że tęsknią za pandemią i wynagrodzeniami, które brali za swoje występy.
Sytuacja z covid pokazała, że można kupić nawet sumienie i etykę zawodowę
Już o tym wiemy? Dziwię się że latem nie uderza, kiedy natłok ludzi ogromny szczególnie w kurortach wakacyjnych. Oczywiście maseczek tam u nikogo nie ujrzymy.
Na pewno tęsknią. W przychodniach już marudzą, że skończył się luz. A i dodatki pieniężne się skończyły.