W czasie, gdy w większości prowincji rozpoczęto już przeprowadzanie szczepień w aptekach, wciąż jednak w wielu regionach dostęp do nich jest ograniczony. A to dlatego, że wiele placówek aptecznych nie ma jeszcze dostępu do wszystkich typów zatwierdzonych szczepionek.
W Kanadzie funkcjonuje 11 tys. placówek aptecznych – taka gęsta sieć aptek oznacza, że szczepienia mogą być bliższe i łatwiej dostępne dla obywateli. Apteki, choć znajdują się w każdej społeczności, w dalszym ciągu są jednak używane przez większość regionów w sposób selektywny.
– Farmaceuci czekają i są gotowi, by robić więcej – mówi Christinaa Tulk, farmaceutka i przewodnicząca Canadian Pharmacists Association (CPhA). – Każdego dnia, słyszymy od farmaceutów na terenie całego kraju, że mają tysiące pacjentów na listach oczekujących. Apteki znajdują się blisko domu, są znanymi i zaufanymi miejscami dla wielu Kanadyjczyków. Potrzebujemy kierować dostawy szczepionek tam, gdzie ludzie chcą być szczepieni.
Krajowy sondaż pokazał, że Kanadyjczycy chcą przyjmować szczepienie w lokalnych aptekach – 43% respondentów wskazało aptekę jako ich preferowaną lokalizację, by otrzymać szczepienia. 42% opowiedziało się za gabinetem lekarskim, a 14% za publiczną kliniką zdrowia (czytaj również: Kanada: apteki w prowincji Nowy Brunszwik rozpoczną szczepienia przeciw COVID-19).
Jako że planowane dostawy szczepionki mają się zwiększać, także apteki mogłyby odegrać większą rolę w szczepieniu obywateli. Z odpowiednią ilością szczepionek i wykorzystując w pełni kanadyjską sieć aptek, placówki apteczne mogłyby podawać miliony dawek szczepionek tygodniowo.










