Sprawę opisuje portal ABC Zdrowie. Zdjęcie tabletek, z których wyrastają zielone pędy, opublikowała w internecie 65-letnia Chinka. Kobieta jak co dzień rano chciała przyjąć kolejną porcję lekarstw. Kiedy jednak otwarła pojemnik, w którym miała uszykowane tabletki na cały tydzień, jej oczom ukazał się niecodzienny widok. Z niektórych tabletek wystawały zielone kiełki.
Kobieta w mediach społecznościowych sądziła, że mogła paść ofiarą jakiegoś oszustwa. Bała się, że sprzedano jej podrobione lekarstwa. Te jednak kupiła w legalnej aptece, która potwierdziła, że tabletki pochodzą z pewnego źródła (czytaj również: Fałszywe leki na COVID-19 szturmem zdobywają internet).
Zdjęcia kiełkujących tabletek szybko obiegły internet budząc setki domysłów. Głos w tej sprawie zabrali także eksperci. Jeden z nich wyjaśnił, że zjawisko, które wzbudziło tyle emocji, to najprawdopodobniej efekt złego przechowywania leków.. Leki mogły znajdować się w zbyt dużej temperaturze i wilgotności.
– Zawartość pigułek jest zwykle uwalniana powoli po spożyciu. Jednak wilgoć lub ciepło w rzadkich przypadkach mogą rozpocząć ten proces przedwcześnie na zewnątrz ludzkiego ciała, w wyniku czego zawartość zaczyna powoli wydzielać się z tabletki, jak gdyby kiełkowała – tłumaczy Li Zhihao, ekspert farmaceutyczny ze szpitala Dongfeng Uniwersytetu Medycznego w Hube.
Źródło: ŁW/portal.abczdrowie.pl










