REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 19 czerwca 2018, 12:27

Kierownik ma obowiązek zagwarantować by apteka nie była nigdzie reklamowana

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Śląskiej Izby Aptekarskiej skierował do Sądu Aptekarskiego wniosek o ukaranie farmaceuty, który był kierownikiem apteki promowanej w lokalnej gazecie. W uzasadnieniu OROZ uznał, że obwiniony jako kierownik miał obowiązek zagwarantować, by apteka ta nie była reklamowana w jakiejkolwiek formie.

Farmaceuta zapewnił, że nie podejmował decyzji o umieszczeniu reklamy w gazecie, a była to decyzja zarządu spółki, do której należy apteka. (fot. Shutterstock)

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej wszczął postępowanie wyjaśniające wobec farmaceuty i zdecydował o przedstawieniu mu zarzutów w związku z pismem ze Śląskiej Izby Aptekarskiej, informującym o podejrzeniu prowadzenia sprzecznej z prawem reklamy apteki, w której pełnił on funkcję kierownika. Reklama ta polegała na umieszczeniu w dziale 'Aktualności’ w lokalnej gazecie ogłoszenia – zawierającego zdjęcie wejścia do apteki, numer telefonu, informację o godzinach czynności placówki i zwrot „Już otwarte!”.

REKLAMA

Farmaceuta stawiwszy się na posiedzeniu w obecności obrońcy nie przyznał się do stawianych zarzutów. Wyjaśnił, że jako magister farmacji z wieloletnim doświadczeniem w branży, podczas pracy na różnych stanowiskach, zyskał odpowiednie rozeznanie i nie doprowadziłby swoim zachowaniem do naruszenia własnego dobrego imienia jako farmaceuty, a także zawodu w ogóle. Oznajmił, że kierowana przez niego apteka jest prowadzona [i]lege artis[/i], dlatego też krzywdzące dla niego jest wysłuchiwanie jakichkolwiek zarzutów.

Farmaceuta zapewnił, że nie podejmował decyzji o umieszczeniu reklamy w gazecie, a była to decyzja zarządu spółki, do której należy apteka.

REKLAMA
REKLAMA

Obrońca farmaceuty wskazał natomiast, że wbrew treści zarzutu, kierownik apteki nie pełni roli gwaranta niedopuszczenia do określonych działań podejmowanych przez zezwoleniobiorcę. Z żadnego przepisu nie wynika bowiem obowiązek farmaceuty zagwarantowania nie podejmowania określonych działań. Obrońca przekonywał też, że opisane działanie nie stanowiło też reklamy apteki, bo takie informacje jak fotografia elewacji, zwrot „zapraszamy w godzinach” oraz „już otwarte” mieszczą się w zakresie prawem dopuszczalnej informacji o godzinach pracy i lokalizacji apteki.

Sąd po przeanalizowaniu materiału dowodowego stanął na stanowisku, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na stwierdzenie, że farmaceuta dopuścił się zarzuconego mu czynu. Uznano też, że farmaceuta, mimo incydentu, z powodu którego wszczęto postępowanie, zaprezentował postawę pozwalającą przypuszczać, iż w przyszłości będzie starał się nie dopuścić, by ponownie wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne. W rezultacie został on uniewinniony od stawianych mu zarzutów.

Treść orzeczenia [b][url=https://mgr.farm/sites/default/files/29.pdf]do pobrania[/url][/b]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA