Austria była pierwszym krajem, który już w niedzielę 7 marca, wstrzymał szczepienia preparatem firmy AstraZeneca. Decyzja ta dotyczy jednej serii leku. Podjęto ją po tym, jak w wyniku zaburzeń krzepnięcia krwi zmarła kobieta, która wcześniej przyjęła lek. U innej wystąpił zator płucny. Federalny urząd ds. bezpieczeństwa w opiece zdrowotnej (BASG) zaznaczył, że obecnie nie ma dowodów na związek przyczynowy tych zdarzeń ze szczepionką. Na razie jednak takiego związku nie da się też wykluczyć, stąd wstrzymanie stosowania serii szczepionki.
Po tym zdarzeniu decyzję o czasowym wstrzymaniu szczepień preparatem AstraZeneca podjęło jeszcze kilka innych krajów. Na ten moment media informują, że taka sytuacja ma miejsce jeszcze w Danii, Estonii, Luksemburgu, Litwie, Norwegii, Islandii, Łotwie i we Włoszech.
Trwają badania
Seria szczepionki AstraZeneca ABV5300 trafiła w sumie do 17 krajów Unii Europejskiej. Znalazł się w niej 1 mln dawek leku. Zdaniem EMA na tym etapie wada jakościowa konkretnej serii jest mało prawdopodobna (czytaj również: WHO: szczepionka AstraZeneca może być podawana osobom po 65. roku życia).
– Komitet ds. Bezpieczeństwa EMA PRAC analizuje tę kwestię. Bada przypadki zgłoszone w serii, jak również wszystkie inne przypadki zdarzeń zakrzepowo-zatorowych i inne stany związane z zakrzepami krwi, zgłoszone po szczepieniu. Z dotychczasowych informacji wynika, że liczba incydentów zakrzepowo-zatorowych u osób zaszczepionych nie jest wyższa niż w populacji ogólnej – czytamy w komunikacie EMA.
Na dzień 9 marca 2021 r. Odnotowano 22 przypadki zdarzeń zakrzepowo-zatorowych wśród 3 milionów osób zaszczepionych szczepionką COVID-19 AstraZeneca w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Według EMA Obecnie nie ma wskazań, że szczepienie spowodowało te stany, które nie są wymienione jako skutki uboczne tej szczepionki. PRAC będzie kontynuować ocenę wszelkich potencjalnych problemów z serią szczepionki, a także przegląd zdarzeń zakrzepowo-zatorowych i powiązanych stanów.
W Polsce bez problemów
Polska na ten moment nie planuje wstrzymywania szczepień preparatem AstraZeneca. Zapytany o tę kwestię wczoraj Minister Zdrowia stwierdził, że resort przygląda się tej sprawie (czytaj również: Odwołano dzisiejszą dostawę szczepionek AstraZeneca do Polski).
– Mamy już jedną opinię EMA, która pokazuje, że nie ma bezpośredniego związku między a przypadkami zgonów a szczepionką, u nas też nie obserwujemy takiego ryzyka i takich sytuacji – dodał.










