65 zł. Tyle od 1 lipca wynosi wysokość składki na samorząd farmaceutów należących do Podkarpackiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. Do tej pory wynosiła ona 44 zł. Jak informuje izba, ostatnia aktualizacja jej wysokości miała miejsce dekadę temu.
– Rozumiemy, że zmiana wysokości składki może budzić pytania. Zapewniamy, że decyzja ta została podjęta po gruntownej analizie i z pełnym przekonaniem o jej konieczności dla dalszego rozwoju i wsparcia naszych członków. Jesteśmy przekonani, że inwestycja w naszą wspólną przyszłość przyniesie znaczące korzyści dla każdego z nas – wyjaśnia Prezes izby, Marcin Bochniarz.
- Czytaj również: Kolejna izba aptekarska podwyższa składki farmaceutom
Wyjaśnia on, że pomimo prowadzenia racjonalnej gospodarki finansowej i realizacji wielu udanych przedsięwzięć, sytuacja ekonomiczna ostatnich lat sprawiła, że konieczne jest podniesienie składek członkowskich.
Skąd ta podwyżka składki?
Prezes Podkarpackiej ORA wskazuje, że pandemia COVID oraz atak Rosji na Ukrainę wywołały spore zamieszanie na polskim rynku finansowym. W konsekwencji, w ostatnich latach obserwowaliśmy niespotykany od lat 90 wzrost inflacji. A co za tym idzie – wzrost kosztów funkcjonowania w każdej dziedzinie życia.
Znaczne wzrosty dotyczyły również wynagrodzeń. Analizując średnie wynagrodzenia miesięczne w sektorze przedsiębiorstw widać, że na przestrzeni ostatniej dekady wzrosły one ponad dwukrotnie (209%).
– Staramy się, aby nasza Izba tworzyła stabilne, atrakcyjne i zrównoważone środowisko pracy. Dzięki temu możemy oferować Państwu najwyższy poziom obsługi oraz wdrażać kolejne innowacyjne rozwiązania – wskazuje Marcin Bochniarz.
- Czytaj również: Składki farmaceutów idą w górę… o 100%
Przypomina też, że część składki okręgowej izby aptekarskiej trafia do Naczelnej Izby Aptekarskiej.
– Zgodnie z decyzją Krajowego Zjazdu Aptekarzy, wysokość składki do NIA jest corocznie waloryzowana o wskaźnik inflacji. Nie stanowiło to problemu w czasach zrównoważonych wzrostów cen w Polsce, jednak aktualnie udział składki przekazywanej do NIA w składce naszej Izby wzrósł znacząco – wskazuje Bochniarz.
Co z tego mają farmaceuci?
– Zdajemy sobie sprawę, że Samorząd Zawodu Farmaceuty często jest przedstawiany przez pryzmat „leśnych dziadków”, których zachowawcze postawy oraz „nicnierobienie” balsamują niczym mumię zawód farmaceuty blokując jego rozwój – pisze Prezes Podkarpackiej ORA.
Przekonuje, że to stwierdzenia nieprawdziwe. W jego ocenie często próbują one sprzedać farmaceutom tezę, że nowoczesność polega na wdrożeniu skutecznych technik sprzedażowych. Że oznacza stosowanie korporacyjnych nadzorców, którzy z zawodem medycznym nie mają nic wspólnego.
– Otóż, Szanowni Państwo – drogie Koleżanki i Koledzy: Zawód farmaceuty to nie przelewki. To nie handel. To nie realizacja celów sprzedażowych. Nie realizacja poleceń służbowych o charakterze marketingowym. Z całym szacunkiem dla wszystkich: jako Farmaceuta, wybrany przez Was Prezes PORA, jednoznacznie odrzucam koncepcję sprowadzania naszego zawodu do układania półek, tworzenia plam sprzedażowych i realizacji „targetów”. To nie jest wykonywanie Zawodu Farmaceuty – pisze Marcin Bochniarz.
Wymienia też korzyści jakie farmaceuci mają z członkostwa w Izbie. Są wśród nich: profesjonalna obsługa administracyjna, wsparcie merytoryczne i prawne czy bezpłatny dostęp do szkoleń. Izba oferuje też wsparcie zapomogowe potrzebującym farmaceutom i ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej.
– Gratis: Możliwość ponarzekania na Izbę i zrzucenia na nas odpowiedzialności za całe zło tego świata – dodaje Marcin Bochniarz.
Farmaceuta musi płacić…
Jednocześnie przypomina, że jednym z obowiązków farmaceuty, które gwarantują mu możliwość wykonywania zawodu, jest przynależność do izby i płacenie składek.
– Wypełnianie obowiązków członka samorządu (w tym płacenie składek) jest warunkiem posiadania aktywnego wpisu w CRF. Przypominam, że zaległość w opłacaniu składek powyżej 24 miesięcy wymusza na Radzie konieczność skreślenia Farmaceuty z CRF – wskazuje Prezes Podkarpackiej ORA.
Dodaje, że każdy członek izby może oceniać pracę samorządu i wyrazić swoją opinię poprzez Delegatów na corocznych zjazdach.
– Jesteśmy również otwarci na wszelkie merytoryczne opinie. Prosimy o ich kierowanie bezpośrednio do Biura POIA. Na koniec, pragnę przypomnieć, że Samorząd Zawodu Farmaceuty tworzymy my sami. Każdy z członków PORA jest Farmaceutą i nie ma możliwości, aby w Samorządzie decyzje były podejmowane przez osoby nie wykonujące naszego zawodu – kończy Bochniarz.
Źródło: ŁW/Podkarpacka OIA










