REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 13 października 2022, 11:01

Komisja Europejska informuje, że firma farmaceutyczna naruszyła unijne przepisy

W ocenie Komisji Europejskiej firma Teva miała naruszyć unijne przepisy antymonopolowe, angażując się w praktyki mające na celu opóźnienie wprowadzenia na rynek konkurencji do leku Copaxone.

Teva miała nadużyć swojej pozycji dominującej na rynkach octanu glatirameru w Belgii, Czechach, Niemczech, Włoszech, Niderlandach, Polsce i Hiszpanii (fot. Shutterstock) firma teva
Teva miała nadużyć swojej pozycji dominującej na rynkach octanu glatirameru w Belgii, Czechach, Niemczech, Włoszech, Niderlandach, Polsce i Hiszpanii (fot. Shutterstock)

Działania firmy Teva, które wzbudziły wątpliwości Komisji Europejskiej polegały na sztucznym rozszerzaniu ochrony patentowej leku Copaxone i systematycznym rozpowszechnianiu wprowadzających w błąd informacji o konkurencyjnym produkcie, w celu utrudnienia jego wejścia na rynek.

REKLAMA

– Skuteczna ochrona własności intelektualnej jest kluczem do postępu naukowego. Obawiamy się, że Teva mogła nadużywać systemu patentowego w celu ochrony przed konkurencją. Mogła rozpowszechniać wprowadzające w błąd informacje, aby zdyskredytować swojego najbliższego konkurenta, ze szkodą dla pacjentów i systemów opieki zdrowotnej w całym UE – stwierdziła Margrethe Vestager, przedstawicielka Komisji Europejskiej odpowiedzialna za politykę konkurencji.

Teva to globalna firma farmaceutyczna z siedzibą w Izraelu i działająca za pośrednictwem kilku spółek zależnych w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Lek Copaxone jest szeroko stosowany w leczeniu stwardnienia rozsianego i zawiera aktywny składnik farmaceutyczny octan glatirameru, na który Teva posiadała podstawowy patent do 2015 roku (czytaj również: Uwolnienie patentów – przyspieszenie produkcji szczepionek czy hamowanie innowacji?).

Działania dotyczyły też Polski

Komisja Europejska wstępnie stwierdziła, że ​​Teva nadużyła swojej pozycji dominującej na rynkach octanu glatirameru w Belgii, Czechach, Niemczech, Włoszech, Niderlandach, Polsce i Hiszpanii. Komisja obawia się, że Teva dopuszczała się dwóch rodzajów nadużyć, których ogólnym celem było sztuczne przedłużanie wyłączności Copaxone poprzez utrudnianie wejścia na rynek konkurencyjnych leków zawierających octan glatirameru.

REKLAMA
REKLAMA

Po wygaśnięciu pierwotnego, podstawowego patentu, Teva sztucznie rozszerzyła podstawową ochronę patentową octanu glatirameru, składając i wycofując wtórne zgłoszenia patentowe, zmuszając w ten sposób swoich konkurentów do wnoszenia za każdym razem nowych, długotrwałych procedur prawnych. Ten schemat jest czasami określany jako „gra dywizyjna”. Dzieje się tak, ponieważ strategia implikuje składanie tak zwanych „patentów wydzielonych”, które są patentami wywodzącymi się z wcześniejszego patentu wtórnego i których przedmiot jest już zawarty we wcześniejszym patencie. To sztucznie przedłuża niepewność prawną z korzyścią dla posiadacza patentu i może skutecznie blokować lub opóźniać wprowadzanie leków generycznych lub podobnych do leków generycznych (czytaj również: W Izraelu protesty przeciwko decyzji Teva Pharmaceutical).

Komisja Europejska ustaliła też, że wdrożono systematyczną kampanię dyskredytującą skierowaną do pracowników ochrony zdrowia i poddającą w wątpliwość bezpieczeństwo i skuteczność konkurencyjnego leku na bazie octanu glatirameru oraz jego terapeutyczną równoważność z Copaxone.

Gdyby potwierdziły się wstępne podejrzenia Komisji, zachowanie Tevy stanowiłoby naruszenie art. 102 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej („TFUE”), który zakazuje nadużywania pozycji dominującej. Jeśli zostanie potwierdzone, zachowanie Teva zaszkodziłoby nie tylko konkurentom i pacjentom, ale także zawyżyłoby wydatki na zdrowie publiczne na niektóre terapie stwardnienia rozsianego, które w przypadku samego Copaxone wynoszą do 500 milionów euro rocznie w UE.

Źródło: ŁW/Komisja Europejska

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA