REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 15 czerwca 2022, 12:45

Kraje Unii Europejskiej zwiększają presję na Pfizera w sprawie szczepionek przeciw COVID-19

Rządy krajów Unii Europejskiej zwiększają presję na firmę Pfizer i innych producentów szczepionek przeciw COVID-19, aby renegocjowali umowy dotyczące ich dostaw. Miliony szczepionek, które nie są już potrzebne, mogą się zmarnować.

Najwyższa Izba Kontroli stawia poważne zarzuty pod adresem GIF w zakresie nadzoru nad szczepionkami przeciw COVID-19 (fot. Shutterstock)
W lipcu planowane jest spotkanie ekspertów UE ds. zdrowia w Pradze, po innych wirtualnych spotkaniach, które już dotyczyły kwestii nadpodaży szczepionek (fot. Shutterstock)

W najostrzejszej fazie pandemii Komisja Europejska i rządy UE zgodziły się kupować ogromne ilości szczepionek, głównie od firmy Pfizer i jej partnera BioNTech, w obawie przed niewystarczającymi dostawami. Jednak wraz z słabnącą pandemią w Europie i wyraźnym spowolnieniem szczepień, wiele krajów nalega teraz na zmiany w umowach w celu zmniejszenia dostaw, a co za tym idzie, cięcia wydatków na szczepionki.

REKLAMA

Sprawa była omawiana we wtorek na spotkaniu ministrów zdrowia UE w Luksemburgu, chociaż Komisja – unijna władza wykonawcza – zachowała ostrożność co do tego, co można osiągnąć. Polska, czołowy kraj w tej próbie rewizji kontraktów, ma na stanie ponad 30 milionów szczepionek na COVID i będzie musiała kupić kolejne 70 milionów w ramach istniejących umów.

Populacja Polski liczy około 38 milionów, z czego około 60% jest w pełni zaszczepionych, nie licząc dawek przypominających – w porównaniu z ponad 70% w całej UE. W liście wysłanym do Komisji na początku czerwca, polski minister zdrowia Adam Niedzielski wraz ze swoimi odpowiednikami z Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Węgier, Łotwy, Litwy i Rumunii wezwał do „zmniejszenia ilości” zamówionych szczepionek. W ich ocenie umowy zostały uzgodnione, gdy nie można było przewidzieć, jak rozwinie się pandemia, dlatego teraz, gdy sytuacja się poprawia, powinny zostać zmienione (czytaj również: Polska odmawia przyjęcia i zapłaty za więcej szczepionek przeciw COVID-19).

– Jesteśmy świadkami nadmiernego obciążenia budżetów państwowych, połączonego z dostarczaniem niepotrzebnych ilości szczepionek – napisano we wspólnym liście. – Istnieje duże prawdopodobieństwo, że dawki dostarczone do Unii Europejskiej mogą zostać wyrzucone.

Szczepionki będą jeszcze potrzebne?

Podczas publicznej sesji wtorkowego spotkania ministrów zdrowia UE, Słowacja poinformowała, że ​​poparła list. Inne kraje, w tym Cypr i Malta, wezwały do ​​ostrożności, ponieważ warunki pandemii mogą się ponownie zmienić.

REKLAMA
REKLAMA

Pfizer i Moderna, zgodziły się na odroczenie niektórych dostaw szczepionki przeciw COVID-19. Ministrowie stwierdzili jednak we wspólnym liście, odnosząc się tylko do poprawek uzgodnionych z Pfizerem, że są one „niewystarczającym rozwiązaniem i tylko opóźniają problem”.

Komisarz UE ds. zdrowia Stella Kyriakides powiedziała na wtorkowej sesji, że Komisja będzie pracować nad dalszym przesunięciem dostaw poza ten rok. Ostrzegła, że ​​w przyszłości mogą być potrzebne kolejne dawki i zauważyła: „Umowy muszą być honorowane”, dodając, że UE „nie może jednostronnie zmieniać warunków umów”.

Polski minister zdrowia Adam Niedzielski napisał na Twitterze po spotkaniu, że „z inicjatywy Polski w lipcu ruszą renegocjacje kontraktów szczepionkowych na szczeblu europejskim”. Reagując na tweeta Niedzielskiego, urzędnik UE powiedział, że rozmowy z dostawcami na temat uelastycznienia umów trwają od jakiegoś czasu, o czym świadczą uzgodnione poprawki w umowach. Urzędnik powiedział, że w lipcu planowane jest spotkanie ekspertów UE ds. zdrowia w Pradze, po innych wirtualnych spotkaniach, które już dotyczyły kwestii nadpodaży.

Źródło: ŁW/Reuters

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA