REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 11 sierpnia 2025, 08:01

Lekarze krytykują szczepienia w aptekach i straszą powikłaniami

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wydało zaskakujące stanowisko, w którym kwestionuje szczepienia w aptekach wykonywane przez farmaceutów i straszy „realnym ryzykiem wystąpienia powikłań poszczepiennych”. Lekarze twierdzą, że tylko do nich powinna należeć decyzja o poddaniu pacjenta szczepieniu…

Farmaceutka przykleja plaster w miejscu szczepienia na ramieniu pacjentki
Zdaniem Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej szczepienia powinny być wykonywane wyłącznie w placówkach ochrony zdrowia. Apteki do nich lekarze nie zaliczają (fot. iStock)

O czasu pandemii COVID-19 w polskich aptekach systematycznie poszerza się katalog szczepień ochronnych wykonywanych w aptekach. Już miliony pacjentów zostało zaszczepionych w ten sposób przeciw grypie, COVID-19, pneumokokom innym chorobom zakaźnym. Obecnie farmaceuci mogą szczepić w aptekach przeciwko 26 chorobom. Takie rozwiązanie pozwala upowszechniać szczepienia, ale też odciąża placówki podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Dzięki obecności aptek w systemie szczepień, pacjent ma łatwiejszy dostęp do nich.

REKLAMA

Dlatego też Ministerstwo Zdrowia planuje dalsze poszerzanie katalogu szczepień w aptekach. Pod koniec lipca do konsultacji oddano projekt obwieszczenia w sprawie wykazu zalecanych szczepień ochronnych przeprowadzanych w aptekach, które mogą być w całości lub w części finansowane ze środków publicznych. Zgodnie z aktualnym obwieszczeniem NFZ finansuje trzy szczepienia w aptekach:

  • przeciw COVID-19 powyżej 18. roku życia,
  • przeciw grypie powyżej 65. roku życia,
  • przeciw pneumokokom (powyżej 65. roku życia).

Lekarze krytykują szczepienia w aptekach

Okazuje się, że przeciwni zwiększaniu liczby szczepień finansowanych przez NFZ w aptekach są lekarze. W odpowiedzi na projekt zmian we wspomnianym obwieszczeniu, stanowisko zajęło Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej.

– Opierając się o doświadczenia własne w tym zakresie, Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej stoi na stanowisku, że szczepienia powinny być wykonywane wyłącznie w placówkach ochrony zdrowia. Istotnym jest, że placówki te – mając na uwadze obowiązujące przepisy prawa – jako jedyne dają rękojmię odpowiedniego przygotowania pod względem lokalowym i sprzętowym. Powyższe przekłada się nie tylko na bezpieczeństwo pacjentów, ale również daje gwarancje zapewnienia intymności udzielanego świadczenia oraz ochrony i poufności danych – czytamy w stanowisku.

Czy to oznacza, że lekarze kwestionują status aptek, jako placówek ochrony zdrowia? Warto w tym miejscu przypomnieć, że apteki, w których są wykonywane szczepienia muszą spełniać określone wymagania lokalowe. Szczepienie odbywa się w pokoju opieki farmaceutycznej. Jego funkcję może spełniać pomieszczenie administracyjno-szkoleniowe, znajdujące się w każdej aptece. W takich przypadkach należy jednak zachować rozdział czasowy poszczególnych funkcji pełnionych przez to pomieszczenie. Szczepienia można też prowadzić w izbie ekspedycyjnej po wydzieleniu w niej obszaru gwarantującego bezpieczeństwo oraz poszanowanie intymności i godności pacjenta. Takie pomieszczenie musi być też wyposażone w odpowiednie sprzęty i środki ochrony osobistej czy higieniczne, niezbędne do wykonywania szczepień.

W całej Polsce działa około 2 000 aptecznych punktów szczepień. Od 14 lutego 2025 r. farmaceuta może wystawić pacjentowi receptę farmaceutyczną – także refundowaną – na szczepienie zalecane dla osób dorosłych (zgodnie z aktualnym wykazem). Recepta ta może być wystawiona także dla osób posiadających uprawnienia dodatkowe. Takie rozwiązanie to ogromne ułatwienie dla pacjentów, skracające ich drogę do szczepienia. Pozwala też pominąć w procesie szczepienia wizytę pacjenta w placówce POZ.

REKLAMA
REKLAMA

Brak dostępu do dokumentacji medycznej…

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej zwraca uwagę, że farmaceuci kwalifikujący pacjentów do szczepienia nie mają dostępu do dokumentacji medycznej. Zdaniem lekarzy to stwarza realne ryzyko wystąpienia powikłań poszczepiennych.

– W szczególności trzeba mieć na uwadze powyższe ryzyko w przypadku pacjentów z chorobami takimi jak m.in. cukrzyca, nowotwory, choroby autoimmunologiczne, HIV / AIDS. W wymienionych przypadkach należy uznać, że decyzja o poddaniu pacjenta szczepieniu powinna nadal należeć do lekarza posiadającego pełną wiedzę na temat stanu zdrowia pacjenta i prowadzonych terapii – czytamy w dokumencie dostępnym na stronach NIL.

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w swoim stanowisku rekomenduje „dokonanie przeglądu istniejących wytycznych i wymogów organizacyjnych dla aptek”.

– W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej istnieje pilna potrzeba propagowania działań o charakterze edukacyjnym w zakresie przekazywania przez pacjentów pełnej dokumentacji medycznej przed przystąpieniem do szczepienia. U podstaw proponowanych rozwiązań bezwzględnie powinno stać bezpieczeństwo i ochrona pacjentów przed skutkami zdarzeń niepożądanych – czytamy w stanowisku.

Źródło: ŁW/NIL

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA