REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 27 maja 2024, 09:33

Liksysenatyd. Czy analogi GLP-1 pomogą w chorobie Parkinsona?

Popularność analogów GLP-1 wynika z dwóch kwestii. Pierwszą jest duża skuteczność w leczeniu cukrzycy i realna pomoc w kontroli prawidłowej masy ciała. Druga to szum medialny, który został wywołany przez internetowych celebrytów stosujących np. Ozempic na odchudzanie. Firmy farmaceutyczne zdecydowały się na lepsze poznanie analogów GLP-1, co zaowocowało licznymi badaniami klinicznymi w celu sprawdzenia ich zastosowania przy innych problemach zdrowotnych.

liksysenatyd EMA: Analogi GLP-1 nie powodują myśli samobójczych (fot. shutterstock.com)
Zaletą liksysenatydu jest fakt, że w niezwykle łatwy sposób przenika do mózgu {fot. Shutterstock)

Choroba Parkinsona jest schorzeniem neurodegeneracyjnym. U osób borykających się z tym problemem dochodzi do stopniowego zaniku komórek nerwowych. Proces neurodegeneracji skutkuje m.in. upośledzeniem zdolności motorycznych i problemami z poruszaniem się, zaburzeniami równowagi czy też pogorszeniem pamięci. Istniej teoria, w której rozwój choroby Parkinsona wiąże się ze zjawiskiem insulinooporności mózgu. Stąd naukowcy postanowili zbadać czy leki jak liksysenatyd mogą okazać się pomocne dla pacjentów.

REKLAMA

Dlaczego liksysenatyd?

Liksysenatyd podobnie jak semaglutyd czy tirzepatyd jest wybiórczym agonistą receptora GLP-1. Działanie tych leków polega na intensyfikacji wydzielania insuliny u osób z podwyższonym poziomem glukozy. Zaletą liksysenatydu jest fakt, że w niezwykle łatwy sposób przenika do mózgu. Tym samym jego działanie na układ nerwowy jest prostsze do sprawdzenia i oceny.

Badanie liksysenatydu w chorobie Parkinsona

Pierwsze wzmianki o potencjalnym wpływie analogów GLP-1 na chorobę Parkinsona pojawiły się w2017 roku w czasopiśmie Lancet. Zespół naukowców przeprowadził badanie w grupie 60 osób chorujących na Parkinsona i leczonych farmakologicznie. Część pacjentów raz w tygodniu przyjmowała zastrzyki z eksenatydem. Badacze co 12 tygodni przeprowadzali ocenę ciężkości choroby przy pomocy 132 punktowej skali. Po 48 tygodniach osoby przyjmujące eksenatyd wykazały poprawę o 1 punkt, natomiast po 60 tygodniach o 3,5 punktu. Choć wyniki te wydają się niewielkie, to są uznawane za istotne statystycznie.

Badanie dotyczące wpływ liksysenatydu obejmowało większą grupę, bo aż 156 pacjentów z niedawno zdiagnozowaną chorobą Parkinsona. Część uczestników przyjmowała codziennie przez 12 miesięcy zastrzyk z analogiem GLP-1, pozostali otrzymywali placebo jako grupa kontrola. Autorzy badania dokonali oceny stanu pacjentów przy użyciu wspomnianej już 132 punktowej skali. Włączenie liksysenatydu ograniczyło postępowanie problemów motorycznych w porównaniu do pacjentów stosujących placebo.

REKLAMA
REKLAMA

– Wyniki są obiecujące, ale na podstawie tego badania trudno stwierdzić, czy lek spowalnia postęp choroby. Być może dłuższa interwencja mogłaby to potwierdzić. Interesujące będzie zobaczenie wyników stosowania podobnego leku o nazwie eksenatyd. Rezultaty poprzednich badań klinicznych sugerują, że może być korzystniejszy niż liksysenatyd. Społeczność osób cierpiących na chorobę Parkinsona pilnie potrzebuje nowych metod leczenia, więc wszyscy z niecierpliwością czekamy na wyniki trwającego badania fazy 3, których spodziewamy się jeszcze w tym roku — oznajmił prof. David Dexter, dyrektor ds. badań organizacji Parkinson’s UK.

Niestety włączenie liksysenatydu nie było pozbawione wad. U 46% uczestników badania występowały nudności, a aż 13% doświadczyło wymiotów. Niemniej jednak dalsze badania nad analogami GLP-1 być może rozwiążą tego typu niedogodności.


Źródła:

  1. https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2312323
  2. https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(17)31585-4/abstract
  3. https://www.parkinsons.org.uk/news/results-phase-2-trial-lixisenatide-have-been-published

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA