REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 8 marca 2019, 08:35

Litwa: zmiany w kupowaniu leków refundowanych. Czy na lepsze?

Od 1 marca 2019 r. na Litwie zmienił się tryb nabycia leków refundowanych. Pacjent, któremu pierwszy raz lub po ponad pół roku przepisano lek refundowany, otrzyma najtańszy preparat. To rozwiązanie budzi jednak wiele kontrowersji.

1 lipca uruchomiony zostanie system wystawiania i realizacji zleceń na zaopatrzenie w wyroby medyczne w formie elektronicznej (fot. Shutterstock)
Od 1 marca 2019 r. na Litwie zmienił się tryb nabycia leków refundowanych (fot. Shutterstock)

Od 1 marca na litewskich receptach może pojawić się nowy wpis „przypisany po raz pierwszy” (czytaj więcej: Litwa: jak sprawdza się tam system e-recept?). Obowiązuje on dla leków refundowanych, które lekarz przepisze po raz pierwszy lub po przerwie dłuższej niż 6 miesięcy. Oznacza to, że w aptece pacjent dostanie wyłącznie preparat, który wygrał konkurs na najkorzystniejszą ofertę cenową.

REKLAMA

Wypadają droższe leki

Obowiązujący obecnie na Litwie tryb skreśla z listy leków refundowanych droższe preparaty. Przykładowo, jeżeli w grupie leków do leczenia konkretnej choroby są więcej niż trzy preparaty, co kwartał ogłaszany jest konkurs na najkorzystniejszą ofertę cenową. W taki sposób na liście leków refundowanych zostaje jedynie najtańszy preparat i te konkurencyjne w stosunku do niego, za które dopłata jest wyższa nie więcej niż o 20%.

Zatem leki konkurują pomiędzy sobą jedynie dopłatami, które różnią się zaledwie o kilka centów.  Pozostałe preparaty są wypychane z rynku leków refundowanych. Zakłada się, że dopłata za jedno opakowanie leku refundowanego nie może być wyższa niż 4,11 euro. Wyjątkiem jest sytuacja, jeżeli leki produkuje jedyny producent i tego preparatu nie da się zastąpić innym.

Pacjenci zostali bez wyboru

Zmian broni minister ochrony zdrowia, Aurelijus Veryga (czytaj więcej: Litwa: leki na receptę będą dostępne przez internet?). Jak mówi, pacjenci rzadko zażywają leki generyczne. W dodatku bezpodstawnie sądzą, że preparat, który wygrał konkurs na najkorzystniejszą ofertę cenową, jest gorszej jakości. A to nieprawda. – Wszystkie leki, które mają w składzie tę samą substancję czynną, spełniają standardy jakości. Wydawaliśmy ogromne pieniądze na rekompensaty leków generycznych, zupełnie niepotrzebnie, dlatego też brakowało pieniędzy na leki innowacyjne i państwo nie mogło ich nabyć na leczenie rzadkich chorób. Dzięki zaoszczędzonym pieniądzom na lekach generycznych mogliśmy nabyć już teraz 50 leków innowacyjnych, których w naszym państwie nie było – dodał.

W rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wiceprezydent Instytutu Wolnego Rynku, Edita Maslauskaitė, powiedziała, że na nowym systemie ucierpią tylko pacjenci. Uważa, że płacą oni niemałe składki na ubezpieczenie zdrowotne, a nie pozostawia się im wyboru i każe kupować najtańsze lekarstwa. Jeśli zaś zechcą kupić droższy preparat, będą musieli zapłacić pełną cenę i nie będą już mogli skorzystać z ubezpieczenia. – To narusza prawo lekarza do prowadzenia odpowiedniego leczenia, prawo pacjenta do wyboru niezbędnych leków i otrzymania refundacji, prawo aptekarza do ich sprzedaży, ponieważ ministerstwo zdrowia wprowadza nieproporcjonalne ograniczenie wolności działalności gospodarczej aptek – zaznacza Edita Maslauskaitė.

Obciążenie dla aptek i pacjentów

Zdaniem kierownik Litewskiego Zrzeszenia Aptek, Dangutė Mikutienė, nowy tryb znacznie obciąży administrację. Przed wprowadzeniem zmian aptekarz mógł pokazać na monitorze wszystkie leki. Teraz powinien przynieść lek, pokazać pacjentowi. Jeżeli pacjent nie będzie chciał go kupić, to musi zanieść go na miejsce, wrócić do klienta i zaproponować analogiczny z tej samej grupy preparatów.

REKLAMA
REKLAMA

Następnie, jeśli to jest recepta papierowa, pacjent powinien podpisać się, że rezygnuje z tego leku. Nie oznacza to jedynie dodatkowej pracy dla aptekarzy, ale wywołuje także wielkie niezadowolenie wśród pacjentów. Obecnie jeden pacjent może być obsługiwany nawet 10 minut.

Źródło: IK/kurierwilenski.lt

 

 

 

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA