Magazyn mgr.farm

Los marek własnych w aptekach pod znakiem zapytania…

8 marca 2019 09:21

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział projekt ustawy, która ma ograniczyć sprzedaż przez sieci handlowe produktów pod marką własną. Z założenia projekt ma dotyczyć sklepów wielkopowierzchniowych i produktów spożywczych, ale eksperci wskazują, że ograniczenia mogą dotknąć też aptek i suplementów diety.

Obecnie trwają konsultacje wewnętrzne dotyczące zmian w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Część z nich dotyczy reklamy suplementów diety (fot. Shutterstock)
Największe sieci aptek od dawna mają w swojej ofercie własne suplementy diety, które klasyfikowane są jako produkty spożywcze (fot. Shutterstock)

– Chcemy zaproponować ustawę, która w sposób obligatoryjny i realny obniży możliwość sprzedaży przez sieci wielkopowierzchniowe ich własnych produktów, pod ich własną marką – zapowiedział w sobotę Mateusz Morawiecki podczas Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce.

Zdaniem premiera ich sprzedaż w sklepach wielkopowierzchniowych uderza w rodzimych producentów i rolników. Według informacji „Wiadomości Handlowych”, za pomysłem ograniczenia marek własnych ma stać szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski. Resort przedsiębiorczości w pracach ma wesprzeć Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

– Obóz Prawa i Sprawiedliwości zamierza grać tą kartą w trakcie nadchodzącego maratonu wyborczego, przechodząc tym samym z defensywy (ostra krytyka zakazu handlu w niedziele przez biznes) do ofensywy i próbując zmienić temat dyskusji z branżą handlową. Ma to być straszak na handel, by ten siedział cicho i nie lobbował dalej w sprawie niedziel, co mogłoby się przyczynić do słabszego wyniku wyborczego PiS-u. To również próba zagrania na nucie „patriotyzmu” w celu zdobycia nowych wyborców – piszą Wiadomości Handlowe.

Apteki i suplementy diety

Poza zapowiedziami o samym projekcie jeszcze niewiele wiadomo. Póki co pomysł wywołał wiele kontrowersji wśród przedsiębiorców. Eksperci wskazują, że ograniczenie sprzedaży marek własnych najbardziej uderzy w takie sieci handlowe jak Lidl czy Biedronka. Pomysł wywołał też poruszenie na rynku aptecznym. Największe sieci aptek od dawna mają w swojej ofercie własne suplementy diety. A w końcu jak wiadomo, zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie żywności i żywienia, suplementy diety klasyfikowane są jako produkty spożywcze. Same apteki z kolei również sklasyfikowane są jako placówki handlowe.

O suplementach diety i markach własnych w aptekach zrobiło się głośno po emisji reportażu „Apteka na słupa” w radiu TOK FM. Pracownicy aptek opowiadali w nim, że w wielu placówkach istnieje odgórny przykaz „wciskania” pacjentom marek własnych.

– Są to preparaty najczęściej niskiej jakości. Niebadane, nie wiadomo, co tam jest w składzie – tłumaczyła w rozmowie z TOK FM Marta Penczak, technik farmaceutyczny (czytaj więcej: Aptekarze mają dość. Głośno mówią o patologiach w aptekach…).

Źródło: ŁW/Wiadomości Handlowe

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

ale bzdura, ciekawe jak ograniczą, powstanie spółka córka i tyle
albo super preparat który nazwią inaczej niż marka własna i będzie bajera

Powiązane artykuły

Sugestia farmaceuty lub technika farmaceutycznego ma wpływ na decyzje zakupowe… Sugestia farmaceuty lub technika farmaceutycznego ma wpływ na decyzje zakupowe…

W rozmowie z Gazetą.pl lek. med. Joanna Pietroń, internistka z Centrum Medycznego Damiana potwierdzi...

Suplement diety dołączony do gazety? Aptekarze oburzeni… Suplement diety dołączony do gazety? Aptekarze oburzeni…

Do najnowszego numeru jednego z miesięczników dla kobiet firma Orkla Care dołączała próbki swojego s...

Rynek suplementów to Dziki Zachód Rynek suplementów to Dziki Zachód

Anonimowa pracowniczka firmy farmaceutycznej w rozmowie z Gazetą.pl przyznała, że firmy produkujące ...