Apteka dla Aptekarza 2.0 to przepisy, które doprecyzowują te zawarte w ustawie Apteka dla Aptekarza wprowadzonej w 2017 roku. Zapisy AdA 2.0 zostały wprowadzone przez nowelizację ustawy o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach eksportowych. Weszła ona w życie 28 września 2023 r. Wątpliwości co do procedowania zapisów AdA 2.0 w ten sposób sprawiły, że Prezydent skierował je do Trybunału Konstytucyjnego.
Uszczelnianie „Apteki dla Aptekarza”
AdA 2.0. uniemożliwiła przejmowanie kontroli nad podmiotami prowadzącymi apteki ogólnodostępne przez osoby inne niż farmaceuci lub spółki farmaceutów. Zmiany dotyczą też przejęcia kontroli przez podmioty, które w sposób bezpośredni lub pośredni prowadzą już 4, bądź więcej aptek. Przepis ten uniemożliwia także przejmowanie podmiotów prowadzących apteki przez franczyzobiorców, którzy są zależni od innych podmiotów.
Niestosowanie się do przepisów Apteka dla Aptekarza 2.0 będzie skutkować cofnięciem przez właściwego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej dla podmiotu, nad którym została przejęta kontrola. Również Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny może cofnąć temu podmiotowi zezwolenia na prowadzenie innych aptek w liczbie niezbędnej do przywrócenia stanu zgodnego z prawem, począwszy od zezwoleń wydanych najpóźniej. WIF za niestosowanie się do zapisów Apteka dla Aptekarza 2.0 może ponadto nałożyć na podmiot przejmujący niedozwoloną przepisami kontrolę karę w wysokości od 50 tys. zł do nawet 5 mln zł.
Izabela Leszczyna: zapisy AdA 2.0 powinny zostać cofnięte
Ministra Zdrowia Izabela Leszczyna w rozmowie z Wirtualną Polską wskazuje, że sposób wprowadzenia przepisów Apteka dla Aptekarza 2.0 jest niekonstytucyjny. “Uszczelnienie” przepisów prawa farmaceutycznego poprzez nowelizację ustawy o ubezpieczeniach eksportowych nazwała skandalem, który mógłby się nadawać na kolejną komisję śledczą.
– To, co zrobił minister Waldemar Buda przy ustawie „Apteka dla aptekarza 2.0”, to skandal, może nawet nadający się na kolejną komisję śledczą (…) Przede wszystkim sposób, w jaki to zrobił poseł Buda, jest niedopuszczalny i niekonstytucyjny — podkreśla Ministra Zdrowia.
Ponadto szefowa resortu zdrowia zwraca uwaga, że wprowadzenie tych przepisów naraża Polskę na konflikty międzynarodowe, w tym postępowania arbitrażowe. Wszystko dlatego, że właścicielami części aptek w naszym kraju są międzynarodowe fundusze.
„Apteka dla Aptekarza” tylko w jej pierwotnej wersji
Jednocześnie, Izabela Leszczyna zaznacza, że rynek apteczny nie powinien być całkowicie otwarty. Stwierdza, że dopuszczalne są państwowe ograniczenia w tym zakresie. Wskazuje jednak, że limit wynoszący cztery apteki na jeden podmiot, wpływa na ograniczenie przedsiębiorczości. Co więcej, podkreśla, że przepisy Apteka dla aptekarza ograniczają prawo własności.
– Nie mówię, że rynek apteczny powinien być całkowicie otwarty i powinna na nim panować wolna amerykanka. Jakieś państwowe ograniczenia są dopuszczalne. Ale nie podoba mi się limit określający, że jeden podmiot może założyć maksymalnie cztery apteki. To ogranicza polską przedsiębiorczość. Nie podoba mi się, że drastycznie ograniczono prawo własności i dziś uczciwie działający przedsiębiorca miałby kłopot z przeniesieniem swojej apteki z jednej strony ulicy na drugą- mówi Izabela Leszczyna.
Szefowa Ministerstwa Zdrowia wskazała, że ostatnią nowelizację, zwaną „Apteką dla Aptekarza 2.0” należy cofnąć. Natomiast pierwsza ustawa Apteka dla Aptekarza mogłaby pozostać. Izabela Leszczyna podkreśla jednak, że nie trwają obecnie żadne prace w tym kierunku. W wywiadzie przedstawiła wyłącznie swoją opinię, która wynika z analizy tych przepisów.
Źródło: MB/ wp.pl










