REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 25 kwietnia 2018, 07:07

Musiałoby się zmienić prawo w Polsce, by można było otworzyć tu aptekę

W Sopocie od 1 maja będzie znów działała apteka całodobowa. Wcale nie oznacza to jednak, że miasto rozwiązało problem z brakiem takiej placówki, który trwa od listopada ubiegłego roku. Jedna z aptek postanowiła wydłużyć godziny swojej pracy na czas sezonu. W tej formule będzie pracować do połowy września.

Zdaniem Starosty konieczna jest zmiana przepisów i zwolnienie organów powiatu z obowiązku określania rozkładu godzin pracy aptek (fot. Shutterstock)

– Całodobowa apteka przy ul. Monte Cassino ruszy 1 maja i w takiej formule będzie pracować do połowy września. Teraz też działa tam apteka, która po prostu wydłuży godziny pracy – mówi wiceprezydent miasta Joanna Cichocka Gula w Radio Gdańsk.

REKLAMA

Jak dodaje, urząd cały czas pracuje nad tym, by wybrnąć z ciężkiej sytuacji i zapewnić mieszkańcom całoroczne zabezpieczenie w postaci nocnych dyżurów aptek. Dotychczasowe rozmowy z farmaceutami i ministerstwem zdrowia nie przyniosły oczekiwanego rezultatu (czytaj również: Otwarcie własnej apteki – jak to zrobić, by liczyć się na rynku?).

– Wielu naszych działań nie możemy zrealizować z powodów prawnych. Na końcu i tak musi się wypowiedzieć Izba Aptekarska. Musiałoby się też zmienić prawo w Polsce, by można było otworzyć aptekę – przyznaje wiceprezydent.

O tej sprawie pisaliśmy już wielokrotnie. Od 1 listopada 2017 r. mieszkańcy Sopotu pozbawieni są możliwości zakupu leków po godzinie 22. Ostatnia pracująca w trybie 24-godzinnym apteka, zrezygnowała z dyżurów nocnych. O nocną aptekę w kurorcie walczył prezydent Jacek Karnowski, jednak według Gdańskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej takiej potrzeby nie ma – całodobowa placówka w Sopocie po prostu się aptekarzom nie opłaca (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/prezydent-sopotu-o-aptekarzach-jak-mozna-tylko-myslec-o-sobie-gdzie-sa-pacjenci]”Prezydent Sopotu o aptekarzach: Jak można tylko myśleć o sobie? Gdzie są pacjenci?”[/url][/b]).

REKLAMA
REKLAMA

Prezydent Sopotu ogłosił więc przetarg na najem lokalu użytkowego z przeznaczeniem na aptekę. Proponowany czynsz to „symboliczne” 1 zł za m² plus podatek VAT. Warunkiem było jednak, że apteka będzie całodobowa. Problem w tym, że proponowany przez miasto lokal znajduje się w odległości niespełna 300 metrów do już istniejącej apteki… W tej sytuacji zgodę na kolejną aptekę, będzie musiał wydać Minister Zdrowia (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/sopot-szuka-chetnego-do-prowadzenia-apteki-calodobowej-w-lokalu-za-zlotowke-problemem-jest]Sopot szuka chętnego do prowadzenia apteki całodobowej w lokalu za złotówkę. Problemem jest jednak lokalizacja…[/url][/b]).

Już po ogłoszeniu przetargu farmaceuci alarmowali, że Sopocka apteka „za złotówkę” nie powstanie w najbliższym czasie, jeśli w ogóle będzie miała szansę powstać (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/farmaceuci-torpeduja-pomysl-prezydenta-sopotu-na-apteke-za-zlotowke]Farmaceuci torpedują pomysł prezydenta Sopotu na aptekę „za złotówkę”[/url][/b]). Okazuje się, że mieli rację. Do przetargu na aptekę w lokalu za 1zł nie zgłosił się nikt.

Źródło: [url=https://radiogdansk.pl/wiadomosci/item/75783-w-sopocie-znow-bedzie-calodobowa-apteka-leki-w-nocy-kupimy-od-1-maja/75783-w-sopocie-znow-bedzie-calodobowa-apteka-leki-w-nocy-kupimy-od-1-maja]Radio Gdańska[/url]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA