REKLAMA
śr. 4 marca 2020, 13:43

Niedobory środków ochrony indywidualnej zagrażają pracownikom służby zdrowia na całym świecie

WHO wzywa przemysł i rządy, by zwiększyć o 40% produkcję środków ochrony indywidualnej w celu zaspokojenia rosnącego światowego popytu

Projekt przewiduje przedłużenie do dnia 31 sierpnia 2022 r. obowiązywania aktualnych ograniczeń (fot. Shutterstock)

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wezwała do zwiększenia o 40% produkcji środków ochrony indywidualnej. Celem jest zaspokojenie rosnącego na świecie popytu. WHO ostrzegła, że duże zakłócenie dostaw środków ochrony indywidualnej powodowane zwiększającym się popytem, kupowaniem w panice, gromadzeniem czy nadużyciami, może zagrażać ludzkiemu życiu w związku z nowym koronawirusem oraz innymi chorobami zakaźnymi.

Ochrona pracowników służby zdrowia

Pracownicy służby zdrowia polegają na środkach ochrony indywidualnej, które strzegą ich oraz ich pacjentów przed zarażeniem siebie i innych. Niedobory takich środków, pozostawiają lekarzy, pielęgniarki i innych pracowników służby zdrowia, którzy znajdują się na pierwszej linii walki z koronawirusem, nieodpowiednio przygotowanymi do opieki nad zarażonymi  wirusem COVID-19 pacjentami. Powodem jest limitowany dostęp do zapasów, które obejmują rękawiczki, maski medyczne, respiratory, okulary ochronne, osłony na twarz, odzież czy też fartuchy (czytaj też: Minister ustali ceny maksymalne produktów związanych z przeciwdziałaniem COVID-19).

– Bez bezpiecznych łańcuchów dostaw, ryzyko, na jakie narażeni są pracownicy służby zdrowia na całym świecie, jest realne. Przemysł i rządy muszą podjąć szybkie działania, by zwiększyć podaż, złagodzić regulacje dotyczące eksportu i wdrożyć środki, by zmniejszyć spekulację i przypadki gromadzenia – powiedział Dyrektor Generalny WHO, Doktor Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Odkąd wybuchła epidemia COVID-19, ceny zwiększyły się: maski chirurgiczne podrożały sześciokrotnie, a fartuchy podwójnie. Zanim nastąpi dostawa, mogą minąć miesiące, a tymczasem manipulacje rynkowe są już powszechne, z zapasami sprzedawanymi często po najwyższych cenach (zobacz też: UOKiK wszczyna postępowanie w sprawie hurtowni i cen masek ochronnych).

Potrzeba zwiększyć podaż

Do tej pory, WHO wysłało blisko pół miliona zestawów środków ochrony indywidualnej do 47 krajów. Zapasy jednak gwałtownie się kurczą. Bazując na modelu WHO, aby przeciwstawić się nowemu koronawirusowi, potrzebnych jest natomiast 89 milionów medycznych masek w każdym miesiącu.  W przypadku rękawiczek, liczba ta wynosi 76 milionów, a międzynarodowy popyt na okulary ochronne wynosi 1,6 miliona miesięcznie.

Ostatnie wytyczne, jakie przedstawiła WHO, wzywają do racjonalnego i odpowiedniego wykorzystywania środków ochrony indywidualnej, a także do efektywnego zarządzania łańcuchami dostaw.WHO pracuje z również rządami, przemysłem oraz organizacjami należącymi do Pandemic Supply Chain Network, by zwiększyć produkcję i zapewnić przydziały krytycznie dotkniętym bądź objętym ryzykiem krajom.

 Aby zaspokoić rosnący popyt, według WHO,  potrzeba, by przemysł zwiększył produkcję o 40%.  Rządy powinny natomiast rozwinąć bodźce zachęcające do podniesienia produkcji, co obejmowałoby m.in. złagodzenie restrykcji dotyczących eksportu i dystrybucji środków ochrony indywidualnej oraz środków medycznych.

Źródło: AM/who.int