Wraz z początkiem prezydencji Niemiec w Unii Europejskiej, niemieccy farmaceuci będą dążyć do włączenia do tematów obrad palącego dzisiaj tematu walki z brakiem ważnych dla ratowania życia produktów leczniczych.
– Niedobory leków są ogólnoeuropejskim problemem, którym musimy się zająć na płaszczyźnie europejskiej. Ważne substancje czynne są w dalszym ciągu produkowane tylko na Dalekim Wschodzie – mówi Mathias Arnold, wiceprzewodniczący ABDA.
Niemiecka Izba Aptekarska widzi w prezydenturze Niemiec okazję, by tej kwestii przyjrzeć się bliżej (czytaj też: Największy problem brytyjskich farmaceutów to braki leków powodowane COVID-19).
– Pandemia koronawirusa unaoczniła nam, jak zależne jest zaopatrzenie w leki w Europie od zakłóceń na liniach produkcyjnych, wstrzymań eksportu czy problemów logistycznych mających miejsce w innych częściach świata. Naszą fachową wiedzą chcemy wesprzeć niemiecką politykę w Brukseli, tak, aby odnaleźć sposoby, by wzmocnić produkcję leków w Europie – podkreśla Arnold (zobacz również: Koronawirus: EMA wprowadza system szybszego monitoringu w związku z niedoborami leków)
Do końca 2020 roku, ABDA planuje zorganizować w Brukseli konferencję, która poświęcona zostanie wyłącznie walce z niedoborami leków. Ponadto, chce ona poprzez rozmowy i spotkania, włączyć się w europejską debatę o brakach leków w Europie.
AM/DAZ.online










