Maseczki FFP2 trafią do 27 milionów niemieckich obywateli, którzy mają powyżej 60 lat lub cierpią na określone choroby. Każdy z nich otrzyma w sumie 15 maseczek na zimę – dotyczyć ma to pacjentów, którzy objęci są ustawowym ubezpieczeniem zdrowotnym, a także tych prywatnych.
Dystrybucja maseczek
Ze względu na ograniczoną ilość maseczek, ich dystrybucja będzie miała miejsce w trzech krokach. Od połowy grudnia, uprawnione osoby będą mogły odebrać w placówkach aptecznych pierwsze trzy sztuki maseczek. Wystarczy dowód osobisty, który potwierdzi ich wiek, lub oświadczenie o chorobie. Pozostałych 12 maseczek dostępnych będzie od stycznia 2021 roku: sześć z nich będzie do odbioru do 28.lutego, a ostatnich sześć – do 15.kwietnia. Trzeba jednak zaznaczyć, że w 2021, zasady dotyczące otrzymania maseczek ulegną zmianie – konieczne będzie zaświadczenie od swojej kasy chorych bądź prywatnego ubezpieczyciela. Kasy chorych będą wysyłać ubezpieczonym takie niemożliwe do podrobienia zaświadczenia – najpierw otrzymają je osoby, które ukończyły 75.rok życia, w następnej kolejności to, które ukończyły 70 lat, a potem te, które ukończyły 60 lat (czytaj również: Niemcy: Minister Zdrowia chce wzmocnić lokalne apteki).
Dla kogo maseczka
Oprócz osób powyżej 60. roku życia, maseczki przysługują też osobom, które cierpią na określone schorzenia. Wśród nich: astma, przewlekła niewydolność serca lub nerek, udar, cukrzyca typu 2, rak aktywny lub z przerzutami, terapia przeciwnowotworowa osłabiająca układ odpornościowy. Maseczki mają także być dostępne dla osób po przeszczepie narządu bądź komórek macierzystych, a także kobietom w ciąży wysokiego ryzyka.
Koszt przedsięwzięcia
Rząd federalny przeznaczy w sumie 2,5 miliarda euro na zakup i dystrybucję maseczek. Z kolei obywatel, za każde sześć maseczek musi uiścić opłatę w wysokości dwóch euro. Placówki apteczne mają natomiast uzyskać sześć euro za pozyskanie, przechowywanie, a także dystrybucję jednej maseczki (zobacz też: Niemcy: liczba aptek ciągle spada).










