REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 18 listopada 2020, 11:55

Niemcy: liczba aptek ciągle spada

Dane Federalnego Stowarzyszenia Niemieckich Aptekarzy (ABDA) pokazują, że w Niemczech coraz bardziej spada liczba aptek. Pod koniec września było ich 18854, a to najniższy wynik od połowy lat 80. XX wieku.

Farmaceuci w Niemczech wyszli na ulicę w ramach ogólnokrajowego protestu (fot. Kinga Marzec)
Po raz pierwszy poniżej granicy 19 000, liczba aptek spadła pod koniec pierwszego kwartału 2020, kiedy to wyniosła ona dokładnie 18 987 placówek (Fot. Shutterstock).

W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2020 roku, w Niemczech zamknąć miało się 279 aptek. W tym samym czasie otwarto 58 nowych placówek. Przewodniczący ABDA, Friedemann Schmidt, stwierdził że tendencja ta jest niepokojąca. Jego zdaniem jest to szczególnie ważne, biorąc pod uwagę starzenie się niemieckiego społeczeństwa, a także w obliczu konieczności zapewnienia obywatelom dostępu do leków już po ustąpieniu pandemii koronawirusa.

REKLAMA

Przyjęta ostatnio ustawa wspierająca apteki (Apothekenstärkungsgesetz, VOASG) sprawiła, że mogą one spoglądać w przyszłość z nieco większą ufnością. Nowe świadczenia farmaceutyczne, takie jak zarządzanie lekami, mogą przyczynić się do lepszej opieki nad pacjentem, a także do tego, by Kasy Chorych zaoszczędziły, dzięki unikniętym hospitalizacjom (czytaj również: Niemcy: Minister Zdrowia chce wzmocnić lokalne apteki).

Po raz pierwszy liczba aptek spadła poniżej granicy 19 000 pod koniec pierwszego kwartału 2020. Wyniosła ona wtedy dokładnie 18 987 placówek. W 2017 roku spadła  poniżej 20 000 i w 2012 – poniżej 21 000. Na przełomie 2019/20 działało w sumie 19075 aptek.

Nowa ustawa pomoże aptekom?

Pod koniec października, Bundestag przyjął ustawę o wzmocnieniu lokalnych aptek (VOASG). Jak twierdzi minister zdrowia, Jens Spahn (CDU), niemiecki rząd opowiada się w ten sposób za „uczciwą konkurencją pomiędzy lokalnymi i wysyłkowymi aptekami”. W ten sposób, cena leku na receptę dla ustawowo ubezpieczonego pacjenta będzie w przyszłości jednakowa – bez względu na to, czy nabędzie ją w lokalnej aptece, czy też zamówi za pomocą apteki wysyłkowej z innego kraju Unii. Co więcej, VOASG ma sprawić, że apteki będą mogły oferować więcej usług farmaceutycznych oraz otrzymywać więcej pieniędzy (czytaj również: Niemieccy farmaceuci chcą zakazu obniżania cen leków na receptę).

Schmidt miał przyjąć z zadowoleniem tę opóźnioną reakcję ustawodawcy na orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie rabatów na leki na receptę z 2016 roku:

REKLAMA
REKLAMA

– Wraz z ustawą wzmacniającą lokalne apteki, placówki apteczne otrzymują jasne polityczne ramy i mogą znowu patrzeć w przyszłość z nieco większą ufnością.W związku ze spadającą ilością aptek, młodzi farmaceuci potrzebują właśnie teraz perspektywy, jak mogą wspierać pacjentów w ciągu dziesięciu czy dwudziestu lat. Do tego przyczyni się ta ustaw.

Nie wszyscy w ABDA podzielają jednak tę przychylną opinię. Dr Klaus Michels, przewodniczący Stowarzyszenia Aptekarskiego Westfalen-Lippe, zgłasza wątpliwości przede wszystkim co do tego, że zakaz rabatowania leków za receptę, ma obowiązywać tylko ustawowo ubezpieczonych (GKV-Versicherte) pacjentów:

– Uważamy nie tylko, że nierówne traktowanie grup pacjentów jest niezgodne z konstytucją, ale także, że VOASG jest w całości szkodliwe, by móc uzasadnić stałe ceny w ramach wznowionego postępowania przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.

AM/apotheke-adhoc.de

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA