Ministerstwo ds. Pracy i Spraw Społecznych potwierdziło, że pracownicy aptek, którzy ulegli zarażeniu nowym koronawirusem, mogą ubiegać się o odszkodowanie w norweskim systemie ubezpieczeń społecznych.
– Czymś, co jest kluczowe, jest to, że do infekcji doszło poprzez wykonywanie czynności w środowisku, w którym panuje szczególnie duże ryzyko zachorowania lub zarażenia – pisał Minister w liście do Norweskiego Towarzystwa Farmaceutycznego (Norwegian Association of Pharmacists).
Wątpliwości prawne
Norweskie Ministerstwo ds. Pracy i Spraw Społecznych, już 1 marca umieściło COVID-19 na liście chorób, które uprawniają pracowników do ubiegania się o odszkodowanie. Celem takiego działania było zapewnienie ekonomicznego bezpieczeństwa tym pracownikom służby zdrowia, u których wystąpiły ciężkie powikłania w wyniku zarażenia koronawirusem. W przepisach, nie wskazano jednak konkretnie farmaceutów – dlatego, Norweskie Towarzystwo Farmaceutyczne, domagało się wyjaśnień (czytaj również: Norwegia chce wstrzymać eksport brakujących leków).
Wyjaśnienia Ministerstwa
W odpowiedzi, jaka nadeszła z Ministerstwa, podkreśla się, że regulacje obejmują więcej zawodów niż te wymienione, i że farmaceuci, którzy zarazili się nowym koronawirusem w aptekach, mogą ubiegać się o odszkodowanie.
– Przepis był pierwotnie pomyślany dla pracowników służby zdrowia, ale poprzez wyrażenie „lub w czasie wykonywania innych profesji, które odbywają się w środowisku, w którym panuje szczególnie duże ryzyko choroby bądź zarażenia”, rozumiane są także inne zawody – wyjaśnia Ministerstwo.
AM/farmatid.no










