REKLAMA
wt. 30 stycznia 2024, 11:01

Nowy skład Naczelnej Rady Aptekarskiej. Kto tu rządzi?

W miniony weekend odbył się Krajowy Zjazd Aptekarzy, w trakcie którego wybrano nowe organy Naczelnej Izby Aptekarskiej. Kto wszedł w skład Naczelnej Rady Aptekarskiej? Kto trafił do jego Prezydium? Dlaczego niektóre izby mogą czuć się rozczarowane wyborami?

Ze składu nowej Naczelnej Rady Aptekarskiej można sporo wyczytać między wierszami (fot. MGR.FARM)

Nowym Prezesem Naczelnej Rady Aptekarskiej został mgr farm. Marek Tomków – to zdecydowanie najgłośniejsze rozstrzygnięcie minionego Krajowego Zjazdu Aptekarzy. Niemniej ciekawie wygląda jednak skład Naczelnej Rady Aptekarskiej i jego Prezydium. Pokazują one wyraźny podział w samorządzie zawodu farmaceuty na dwie frakcje…

Przypomnijmy, że w skład Naczelnej Rady Aptekarskiej wchodzi 46 osób. 20 to prezesi okręgowych rad aptekarskich, którzy do NRA trafiają „z automatu”. Kolejnych 26 członków Naczelnej Rady Aptekarskiej wybiera Krajowy Zjazd Aptekarzy. Ich wybór zależy od posiadanego poparcia, które jest wynikiem wielu czynników: doświadczenia, przebojowości, aktywności, ale też… polityki. To wyraźnie było widać podczas tegorocznego Krajowego Zjazdu Aptekarzy… ale też i poprzednich.

Dwie frakcje…

Wyniki wyborów Prezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej pokazały, że na KZA panuje podział na dwie „frakcje”. Marek Tomków uzyskał 237 głosów poparcia, ale jednocześnie 64 delegatów zagłosowało przeciwko niemu. Do kogo należały głosy „przeciw”? Z niemałą pewnością można stwierdzić, że większość z nich pochodziło z dwóch izb – Śląskiej i OIA w Krakowie. Przypomnijmy, że to 2. i 3. co do wielkości izby w Polsce, łącznie dysponujące 57 głosami na KZA.

Obie izby od kilku miesięcy były w środowisku posądzane o to, że „przejęły je sieci”. Miała tego dowodzić „afera mailowa”, która wzbudziła emocje w mediach branżowych pod koniec ubiegłego roku. Dowodem na to „przejęcie” miała być też niespodziewana przegrana dra Mikołaja Konstantego – dotychczasowego prezesa Śląskiej Izby Aptekarskiej. Po jednej kadencji musiał oddać on kierowanie Izbą dr Justynie Kaźmierczak – właścicielce sieci aptek Zdrowit. Z kolei w Okręgowej Izbie Aptekarskiej w Krakowie sieci aptek miały autokarami dowozić swoich pracowników na wybory.

Niezależnie ile było prawdy w tych doniesieniach, doprowadziły one do pewnej stygmatyzacji wspomnianych izb i do wyraźnego podziału podczas KZA. Już w jego pierwszym dniu, gdy wybierano członków komisji zjazdowych (wyborcza, skrutacyjna itp…) farmaceuci ze Śląska i Małopolski otrzymali bardzo mało głosów, w porównaniu z przedstawicielami pozostałych izb. Drugiego dnia zjazdu, gdy wybierano Prezesa, Naczelną Radę Aptekarską i pozostałe organy, ten podział stał się jeszcze wyraźniejszy.

„Kara” za przejęcie izb?

Ostatecznie do Naczelnej Rady Aptekarskiej ze Śląskiej Izby Aptekarskiej głosami Krajowego Zjazdu Aptekarzy trafił tylko dr Mikołaj Konstanty. Z kolei z Okręgowej Izby Aptekarskiej w Krakowie do NRA nie trafił nikt. A przypomnijmy że to 2. i 3. co do wielkości izby aptekarskie. Obecnie dużo mniejsze od nich izby mają więc w NRA więcej reprezentantów.


Izby (od największej do najmniejszej) Liczba delegatów na KZA Liczba członków
w NRA
Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie 53 6
Okręgowa Izba Aptekarska w Krakowie 29 1
Śląska Okręgowa Izba Aptekarska 28 2
Wielkopolska Okręgowa Izba Aptekarska 27 3
Dolnośląska Okręgowa Izba Aptekarska 26 4
Okręgowa Izba Aptekarska w Łodzi 25 3
Gdańska Okręgowa Izba Aptekarska 23 4
Lubelska Okręgowa Izba Aptekarska 18 2
Pomorsko-Kujawska Okręgowa Izba Aptekarska 15 2
Podkarpacka Okręgowa Izba Aptekarska 12 2
Białostocka Okręgowa Izba Aptekarska 10 2
Kielecka Okręgowa Izba Aptekarska 8 1
Zachodniopomorska Okręgowa Izba Aptekarska 8 2
Beskidzka Okręgowa Izba Aptekarska 7 1
Lubuska Okręgowa Izba Aptekarska 6 1
Okręgowa Izba Aptekarska w Olsztynie 6 2
Częstochowska Okręgowa Izba Aptekarska 5 1
Kaliska Okręgowa Izba Aptekarska 5 3
Opolska Okręgowa Izba Aptekarska 5 2
Środkowopomorska Okręgowa Izba Aptekarska 5 2

W kuluarach KZA panowała opinia, że to „kara” za przejęcie samorządu w tych izbach przez sieci apteczne. Kara, która ominęła aktywnych działaczy NIA poprzedniej kadencji – wspomnianego dra Mikołaja Konstantego, ale też Dominika Lakotę, który ponownie został Naczelnym Rzecznikiem Odpowiedzialności Zawodowej (OIA w Katowicach).

Z drugiej strony padały z kolei zarzuty, że to właśnie środowiska „sieciowe”, które zdominowały katowicką i krakowską izbę, odpowiadają na ostatnie próby zdyskredytowania Marka Tomkowa. Zresztą podczas sesji pytań do kandydata na Prezesa NRA, kwestię tę poruszały właśnie przedstawicielki tych izb.

Prezydium NRA

Soczewką tej sytuacji jest też skład Prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej. To zostało wyłonione już na pierwszym posiedzeniu NRA – tuż po zakończeniu KZA. Przypomnijmy, że Prezydium liczy 13 członków. Wybierane jest ono przez NRA z jego członków. Do tej pory niepisanym standardem było, że prezesi trzech największych izb w Polsce są przynamniej niefunkcyjnymi członkami Prezydium, jeśli nie wiceprezesami NRA. Tymczasem okazuje się, że w jego skład nie weszły, ani dr Justyna Kaźmierczak (Prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej), ani dr Anna Włodarczyk (Prezes ORA w Krakowie). Wiceprezesem został za to Mikołaj Konstanty.

Grono wiceprezesów uzupełniają też: Alina Górecka (Wielkopolska) i Marian Witkowski (Warszawa). Sekretarzem NRA został Marcin Repelewicz (Wrocław), a skarbnikiem Michał Pietrzykowski (Gdańsk). Niefunkcyjnymi członkami Prezydium zostali z kolei: Mateusz Szamałek (Poznań), Tomasz Baj (Lublin), Daria Wielogórska-Rutka (Zielona Góra), Marcin Piątek (Bydgoszcz), Lucyna Samborska (Rzeszów), Marcin Bochniarz (Rzeszów), Małgorzata Jakóbisiak (Warszawa).

Gdzie przebiega podział?

Podczas Krajowego Zjazdu Aptekarzy wielokrotnie poruszano temat dzielenia środowiska na „sieciowe” i „indywidualne”. Taki podział jest widoczny, choć wszystkie strony debaty podkreślały, że jest on sztuczny i krzywdzący. Farmaceuta będący pracownikiem nie powinien być oceniany przez pryzmat miejsca swojego zatrudnienia czy działań jego pracodawcy. Tego typu oceny są krzywdzące i niesprawiedliwe. Pracę można przecież w każdej chwili zmienić…

Przebieg Krajowego Zjazdu Aptekarzy pokazał jednak, że społeczność farmaceutyczna nie toleruje prób wpływania na niezależność farmaceutów przez ich pracodawców. Doniesienia o dowożeniu autokarami pracowników na zebrania wyborcze, płaceniu za oddawanie głosów na kandydatów „z listy” czy celowym „wycinaniu” konkretnych osób, spotkały się z reakcją Krajowego Zjazdu Aptekarzy.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]