Magazyn mgr.farm

O aptekach całodobowych: „Takie obiekty są niezbędne”

21 sierpnia 2018 08:17

Mieszkańcy Bielan i okolicznych dzielnic nie kryją zadowolenia z otwarcia apteki całodobowej. Poprzednia została zamknięta w niejasnych okolicznościach 9 miesięcy temu. O to, by inna placówka zaczęła pełnić na Bielanach całodobowe dyżury, zabiegali przedstawiciele stowarzyszenia Razem Dla Bielan.

Na terenie Bielan działa szpital, w którym funkcjonuje nocna pomoc lekarska, więc apteka całodobowa na terenie dzielnicy była tym bardziej niezbędna (fot. Shutterstock)

Ponad 135 tys. mieszkańców warszawskich Bielan, zostało 9 miesięcy temu bez dostępu do całodobowej apteki na terenie dzielnicy. Jedyna apteka pracująca w nocy, właśnie został zamknięta ze względu na prowadzone postępowanie prokuratury (czytaj więcej: Warszawskie Bielany bez całodobowej apteki z powodu „sprawy prokuratorskiej”). W starania o przywrócenie całodobowej apteki w dzielnicy zaangażowało się stowarzyszenie Razem Dla Bielan, którego przedstawiciele zwrócili się do właścicieli kilku aptek funkcjonujących na Bielanach o rozważenie możliwości otwarcia dyżuru nocnego. Liczne rozmowy zaowocowały utworzeniem dyżurów nocnych w jednej z nich (czytaj więcej: VIDEO: Za nocną pracę farmaceutów trzeba płacić dużo większe stawki niż za dzienną).

– Otwarte w nocy apteki mają przede wszystkim służyć pacjentom w nagłych wypadkach, a o te zazwyczaj nie trudno. Całodobowe punkty sprzedaży leków to w Warszawie obiekty deficytowe, bo w całym mieście jest ich mniej niż trzydzieści. Mieszkańcy Bielan do tej pory, by zaopatrzyć się w potrzebne leki musieli jeździć do innych dzielnic, bo całodobowa apteka przy ul. Żeromskiego została zamknięta jeszcze w tamtym roku – Mówi Mateusz Stępień z Radio Kolor.

– Potrzeba społeczna, żeby taka apteka funkcjonowała na Bielanach była bardzo duża. Niezależnie od tego czy to będzie zwykły dzień tygodnia, czy święto, czy weekend, apteka jest otwarta 24 godziny i jest dostępna dla pacjentów. Apteka jest także bardzo ważna z punktu widzenia nie tylko Bielan, ale sąsiednich dzielnic, chociażby Żoliborza, który takiego obiektu nie ma – mówi Radosław Sroczyński ze stowarzyszenia Razem Dla Bielan.

Na terenie Bielan działa szpital, w którym funkcjonuje nocna pomoc lekarska, więc apteka całodobowa na terenie dzielnicy była tym bardziej niezbędna. Mieszkańcy przyznają, że teraz są spokojniejsi o swoje zdrowie.

– Takie obiekty są niezbędne – przyznaje jeden z nich, w sondzie ulicznej przeprowadzonej przez dziennikarzy Radio Kolor,

Źródło: Radio Kolor

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

    Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

    0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

    Powiązane artykuły

    Innowatory 2015: nagroda dla AbbVie Innowatory 2015: nagroda dla AbbVie

    Tygodnik Wprost w kategorii Farmacja nagrodził koncern biofarmaceutyczny AbbVie, który w 2015 roku w...

    Podrobiła receptę i… sama zgłosiła się na Policję Podrobiła receptę i… sama zgłosiła się na Policję

    Do lubelskiej Policji zgłosiła się młoda kobieta, która we wrześniu wykupiła w aptece lek przepisany...

    Oszustki podszywały się pod pracownice NFZ Oszustki podszywały się pod pracownice NFZ

    Kara nawet do lat 5 pozbawienia wolności grozić może dwóm kobietom ustalonym i zatrzymanym przez jel...