REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 27 stycznia 2025, 08:01

Obowiązkowa apteka całodobowa w mieście, gdzie jest SOR?

Dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Chojnicach (woj. pomorskie), Maciej Polasik zaproponował, aby w ustawie prawo farmaceutyczne wprowadzono zmiany. Miałyby one wiązać się z tym, że w mieście, w którym funkcjonuje SOR, całodobowo pracować musiałaby jedna z aptek. Propozycja ta, to pokłosie problemów z dyżurami aptek, z jakimi zmaga się powiat chojnicki od początku roku.

Obowiązkowa apteka całodobowa w mieście, gdzie jest SOR? (fot. shutterstock.com)
Obowiązkowa apteka całodobowa w mieście, gdzie jest SOR? (fot. shutterstock.com)

Do tej pory w Chojnicach funkcjonowała apteka całodobowa. Jej właściciel ze względów finansowych podjął jednak decyzje o skrócenie godzin pracy apteki do godziny 23.00. Radny miejski, Patryk Tobolski wskazał, że w powiecie funkcjonuje aż 26 aptek. Jego zdaniem to jest niedopuszczalne, aby żadna z nich nie podjęła się całodobowego dyżuru.

REKLAMA

– To jest duży problem. Jeśli ktoś z chorym dzieckiem trafia do lekarza po godz. 23.00, nie ma gdzie zrealizować recepty. Po jakiekolwiek leki musimy teraz jeździć do Słupska, Bydgoszczy czy Gdańska. To jest bardzo daleko. To nie dotyczy tylko mieszkańców powiatu chojnickiego, ale też sąsiednich – człuchowskiego i tucholskiego – podkreśla radny.

Prośbę o rozwiązanie problemu zgłosił nie tylko do burmistrza Chojnic i starosty chojnickiego, ale i również do posłów – Stanisława Lamczyka oraz Aleksandra Mrówczyńskiego.

Apteka całodobowa w budynku szpitala?

Jednym z pomysłów, z jakim radni miejscy wyszli, aby zmierzyć się z problemem dyżurów aptek w mieście, była propozycja zmuszenia dotychczasowego najemcy lokalu pod aptekę w lokalnym szpitalu do prowadzenia całodobowego dyżuru. Zdaniem dyrektora szpitala realizacja takiego pomysłu jest nierealna.

– Umowa z właścicielem apteki jest nie do ruszenia. Zgodnie z Prawem farmaceutycznym, między jedną a drugą apteką musi być określona odległość. Zanim ta zmiana w prawie została wprowadzona, naprzeciwko szpitala powstała druga apteka. Jeśli więc dziś wypowiedziałbym umowę na prowadzenie apteki w szpitalu, nie mógłbym ogłosić przetargu, nie dostałbym nawet zgody, bo apteki są za blisko siebie. Możemy umowę najmu jedynie przedłużać. – tłumaczy dyrektor placówki, Maciej Polasik.

REKLAMA
REKLAMA

Dyrektor szpitala wskazał, że jedynym rozsądnym rozwiązaniem tej sytuacji jest przeprowadzenie nowelizacji ustawy prawo farmaceutyczne. Jego zdaniem w mieście, w którym jest SOR, powinna być całodobowa apteka ogólnodostępna.

– Dlaczego w ustawie nie wpisać, że apteka całodobowa musi być w mieście, w którym funkcjonuje Szpitalny Oddział Ratunkowy? Moim zdaniem, w taki sposób problem z dostępnością do leków w godzinach nocnych i dni świąteczne zostałby rozwiązany. – podkreśla dyrektor szpitala.

Właściciele aptek nie chcą pieniędzy od powiatu i NFZ-u

Zarząd Powiatu chojnickiego przeliczył, jaką kwotą musiałby dofinansować dyżury aptek w mieście. Rocznie miałaby ona sięgać nawet ok. miliona złotych. Jednocześnie analizie poddano liczbę pacjentów, jacy korzystali z apteki całodobowej w okresie od stycznia do września 2024 roku. Było to od 5 do 15 osób w ciągu nocy. Podkreślono, że w tym samym czasie SOR udzielał pomocy nawet i 50 osobom. Wicestarosta chojnicki, Jacek Kajna podkreśla, że rozmowy z aptekarzami trwają. Jednak żaden z nich do tej pory nie wyraził chęci podjęcia się płatnych dyżurów.

– Składamy różne propozycje właścicielom aptek, ale jest ciężko, bo oni nie chcą pieniędzy. Niewiele możemy zrobić – podkreśla wicestarosta.

Źródło: MB/ GP24

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA