REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 13 maja 2026, 08:01

Obowiązkowe dyżury aptek przy szpitalach?

Gdyby dyżury nocne i świąteczne pełniły apteki zlokalizowane przy szpitalach powiatowych, to z pewnością zapewniłoby pacjentom SOR i NiŚOZ najszybszy dostęp do leków. Z takim pomysłem wyszedł niedawno poseł Tomasz Rzymkowski. Ministerstwo Zdrowia odrzuca jednak ten postulat, powołując się na konstytucyjną zasadę wolności działalności gospodarczej oraz trudności kadrowe, które uniemożliwiają odgórne narzucanie lokalizacji dyżurów prywatnym podmiotom

Żadna apteka w mieście nie ma personelu, by zabezpieczyć nocne dyżury? (fot. sutterstock.com) oszustwa farmaceuty
Idea zlokalizowania dyżurów wyłącznie w szpitalach jest atrakcyjna dla pacjentów, ale jej wdrożenie wymagałoby głębokich zmian w ustawodawstwie, które mogłyby naruszać swobodę gospodarczą (fot. Shutterstock)

W kwietniu 2026 roku poseł Tomasz Rzymkowski skierował do Ministerstwa Zdrowia interpelację, w której zaproponował zmianę organizacji dyżurów aptek. Jego postulat jest prosty: dyżury powinny pełnić przede wszystkim te apteki, które znajdują się na terenie lub w sąsiedztwie szpitali powiatowych. Głównym argumentem podnoszonym w interpelacji przez posła jest wygoda pacjentów korzystających z pomocy doraźnej. Parlamentarzysta zwraca uwagę, że dla osoby wymagającej pilnej interwencji medycznej w nocy, lokalizacja apteki ma kluczowe znaczenie.

REKLAMA

– Dla statystycznego pacjenta nie ma idealnej lokalizacji apteki pełniącej dyżur w porze nocnej oraz w dni wolne od pracy. Każda apteka jest dogodnie położona dla tych, którzy mieszkają blisko niej i niedogodnie dla tych, którzy mieszkają od niej daleko. Jest jednak taka grupa pacjentów, której można zagwarantować najlepszą możliwą lokalizację apteki. To pacjenci szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej, która bardzo często jest świadczona w szpitalach – czytamy w interpelacji.

Logika zaproponowanego przez niego rozwiązania opiera się na fakcie, że pacjent wypisany z SOR-u lub NiŚOZ (Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej) z receptą w ręku, nie powinien szukać otwartej placówki w innej części miasta. 

– Najprościej i najszybciej dla chorego byłoby zakupić je od razu w tym samym budynku, w którym otrzymało się lekarską pomoc – uważa autor interpelacji.

Warto przy tym doprecyzować, o jakie placówki chodzi. Propozycja nie dotyczy aptek szpitalnych, które zaopatrują wyłącznie oddziały wewnętrzne. Mowa o tzw. aptekach zewnętrznych (ogólnodostępnych), które wynajmują lokale od szpitali i prowadzą tam standardową działalność handlową.

Pacjent w nocy szarpie klamkę drzwi do apteki
CZYTAJ WIĘCEJ

Więcej aptek będzie pełnić dyżury. Resort zapowiada zmiany…

Definicja dyżuru w świetle Prawa farmaceutycznego

W dyskusji o dyżurach istotne jest zrozumienie ich ram czasowych. Zgodnie z ustawą Prawo farmaceutyczne, dyżur w porze nocnej nie musi trwać do rana.

– Dyżur w porze nocnej jest zdefiniowany w przepisach jako dyżur pełniony „bez przerwy przez kolejne 2 godziny zegarowe w przedziale czasowym między godzinami 19.00 a 23.00” (art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne) – przypomina poseł.

Taka definicja sprawia, że argument o braku komunikacji miejskiej w nocy staje się mniej istotny. W tych godzinach transport publiczny w miastach powiatowych zazwyczaj jeszcze funkcjonuje. To z kolei ułatwia dostęp do apteki przy szpitalu również osobom niezmotoryzowanym.

Nocna opieka bez dostępu do leków. MZ: to powiat ma zapłacić za dyżury aptek (fot. istockphoto.com)
CZYTAJ WIĘCEJ

Nocna opieka bez dostępu do leków. MZ: to powiat ma zapłacić za dyżury aptek

Odpowiedź resortu: Bariery konstytucyjne i organizacyjne

W imieniu Ministerstwa Zdrowia odpowiedzi udzieliła Podsekretarz Stanu Katarzyna Kacperczyk. Poinformowała ona, że koncepcja ta była już analizowana, jednak ostatecznie od niej odstąpiono. Resort podkreśla fundamentalną różnicę prawną między szpitalem a apteką ogólnodostępną, nawet jeśli dzielą one ten sam budynek.

REKLAMA
REKLAMA

– Przede wszystkim należy podkreślić, że apteka ogólnodostępna, której może zostać powierzone pełnienie dyżurów, stanowi podmiot odrębny od podmiotu leczniczego, nawet w przypadku jej fizycznego usytuowania w budynkach zakładu leczniczego (np. szpitala) prowadzonego przez ten podmiot – twierdzi resort.

Z punktu widzenia prawa, nie istnieje zależność normatywna między funkcjonowaniem szpitala a istnieniem w jego sąsiedztwie apteki. Ministerstwo wskazuje również na konstytucyjną zasadę wolności działalności gospodarczej. Stoi ona na przeszkodzie odgórnemu nakazywaniu przedsiębiorcom otwierania placówek w konkretnych miejscach.

– Brak jest podstaw prawnych do zobowiązania podmiotów do ubiegania się o uzyskanie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej w określonej lokalizacji. Rozwiązanie takie mogłoby budzić wątpliwości w świetle konstytucyjnej zasady wolności działalności gospodarczej, w szczególności w zakresie dopuszczalnych granic ingerencji ustawodawcy w swobodę wyboru miejsca prowadzenia działalności gospodarczej – wskazuje wiceminister.

Problem kadrowy

Choć modelowo apteka przy szpitalu wydaje się najlepszym miejscem na dyżur, rzeczywistość rynkowa bywa bardziej skomplikowana. Obecnie dyżury wyznaczane są w pierwszej kolejności w trybie dobrowolnym. Jeśli brakuje chętnych, możliwe jest wyznaczenie przymusowe, co jednak spotyka się z dużym oporem. Głównym powodem, dla którego apteki – w tym te przy szpitalach – unikają dyżurów, są braki kadrowe.

– W praktyce jednak rozwiązanie to nierzadko wiąże się ze zgłaszaniem przez apteki zastrzeżeń oraz próbami uniknięcia wyznaczenia, najczęściej z powołaniem się na niedobory kadrowe. Powyższa prawidłowość dotyczy wszystkich aptek. Niezależnie od ich lokalizacji, w tym również aptek zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie szpitali powiatowych – uważa resort.

Oznacza to, że nawet jeśli apteka znajduje się w idealnej lokalizacji (przy SOR), może nie posiadać wystarczającej liczby farmaceutów, aby bezpiecznie i zgodnie z prawem zapewnić obsadę w godzinach nocnych lub świątecznych.

Swoboda powiatów

Obecne przepisy pozostawiają organom wykonawczym powiatów szeroki zakres swobody w wyznaczaniu aptek do dyżurów. Jeśli powiat uzna, że apteka przy szpitalu jest lokalizacją optymalną, ma prawo ją wyznaczyć. Oczywiście o ile placówka ta spełnia warunki formalne.

Podsumowując: idea zlokalizowania dyżurów wyłącznie w szpitalach jest atrakcyjna dla pacjentów. Jednak jej wdrożenie wymagałoby głębokich zmian w ustawodawstwie, które mogłyby naruszać swobodę gospodarczą. Na ten moment Ministerstwo Zdrowia stoi na stanowisku, że obowiązujące regulacje są wystarczające. Natomiast kluczowym problemem pozostaje brak gotowości podmiotów do pełnienia dyżurów ze względu na czynniki zewnętrzne, takie jak niedobory personelu.

Źródła

  1. Interpelacja nr 16754 w sprawie dyżurów aptek w szpitalach
©MGR.FARM
REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA