Sylwia Wądrzyk, Dyrektor Biura Komunikacji Ministerstwa Zdrowia, zaprzeczyła jakoby pacjenci chorzy na łuszczycowe zapalenie stawów i zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa mieli stracić dostęp do leczenia adalimumabem od 1 marca 2019 r. Poinformowała także, że chorzy będą mieli dostęp do co najmniej dwóch leków zawierających tę substancję czynną, m.in. do Humiry.
Jak pisaliśmy wcześniej, dalsza refundacja leku Humira stała pod znakiem zapytania (czytaj więcej: Refundacja adalimumabu od 1 marca pod znakiem zapytania). Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski pod koniec lutego wydał negatywne rozstrzygnięcie w sprawie refundacji tego leku d 1 marca. Ministerstwo Zdrowia nie wydało pozytywnych decyzji refundacyjnych dla pozostałych trzech leków biopodobnych od 1 stycznia tego roku. Zatem nawet objęcie refundacją kolejnego leku biopodobnego od 1 marca nie poprawi sytuacji chorych leczonych Humirą.
W związku z tym Polskie Towarzystwo Reumatologiczne i konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii zaapelowało do resortu zdrowia o przemyślenie sprawy.
– W ramach programów B.35 i B.36 leczonych Humirą jest ok. 1700 osób. Istnieje ryzyko, że duża część tych chorych na kilka miesięcy pozostanie bez leczenia (czytaj więcej: Co dalej z adalimumabem? PZPPF chce decyzji refundacyjnych dla wszystkich producentów). Jako przedstawiciel pacjentów chorych na łuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS) i zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK) uważam plan Ministerstwa Zdrowia dotyczący zakończenia z dniem 1 marca 2019 r. refundacji leku Humira w ramach programu lekowego B.35 (Leczenie łuszczycowego zapalenia stawów o przebiegu agresywnym) i B.36 (Leczenie inhibitorami TNF alfa świadczeniobiorców z ciężką, aktywną postacią zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa – ZZSK) za skandaliczny – alarmowała Dagmara Samselska, Przewodnicząca Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS.
Źródło: IK/politykazdrowotna.com










