REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 14 stycznia 2020, 08:50

Okradł aptekę gdy jej pracownica była na zapleczu

Niżańscy policjanci zatrzymali sprawcę kradzieży pieniędzy z apteki. Mężczyzna został rozpoznany przez funkcjonariuszy na nagraniu z monitoringu pobliskiego sklepu. Okazało się, że 32-latek skradzionymi pieniędzmi spłacił dług.

Farmaceutka wezwała Policję, gdy mężczyzna nalegał na zrealizowanie recepty weterynaryjnej na 90 opakowań leku z mizoprostolem (fot. Shutterstock)
32-latek przyznał się do kradzieży i dobrowolnie poddał się karze (fot. Shutterstock)

W piątek po godz. 13, dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży pieniędzy w aptece, w jednej z miejscowości powiatu. Pieniądze zostały skradzione pracownicy apteki. Kobieta pozostawiła portfel z dziennym utargiem na blacie przy kasie i wyszła na zaplecze na kilka minut. Kiedy wróciła w portfelu nie było już pieniędzy. Natychmiast powiadomiła policję. Bezpośrednio po kradzieży do apteki przyszedł klient, który minął się w drzwiach z mężczyzną. Funkcjonariusze, na monitoringu pobliskiego sklepu, prześledzili drogę tego mężczyzny i wykluczyli jego udział w kradzieży.

REKLAMA

Kamera zarejestrowała rzeczywistego sprawcę. Na zapisie widać, jak inny mężczyzna, mija sklep, wyciąga z kieszeni plik pieniędzy, a następnie je przelicza. Okazało się, że jest to osoba znana policjantom. Funkcjonariusze od razu pojechali do jego miejsca zamieszkania (czytaj również: Monitoring w aptece znów pomógł ująć złodzieja).

32-latek przyznał się do kradzieży. Do apteki wszedł około godz. 13. Chwilę stał przy ladzie, lecz aptekarka nie przychodziła z zaplecza. Wtedy zauważył leżący obok portfel. Wyciągnął z niego 900 złotych i wyszedł. Skradzionymi pieniędzmi spłacił dług (czytaj również: Zatrzymano złodzieja, który dwa razy okradł tę samą aptekę).

REKLAMA
REKLAMA

Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze.

Źródło: ŁW/podkarpacka.policja.gov.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA