Portal nto.pl przywołuje historię pana Jarosława, który przy okazji wizyty w aptece chciał oddać stare leki. Bardzo się zdziwił, gdy okazało się, że w aptece nie ma już specjalnego pojemnika. Powodem jest to, że miasto już nie płaci za utylizację takich środków (czytaj również: PSZOK – tam należy się udać, by pozbyć się przeterminowanych leków).
Problem w wielu aptekach
Do sytuacji doszło w jednej z aptek na Zaodrzu, która była na wykazie placówek przyjmujących przeterminowane leki. Okazuje się, że także w innych aptekach na terenie Opola występują tego typu problemy.
Rzecznik opolskiego ratusza Katarzyna Oborska-Marciniak wskazała, że poprzednia umowa na odbiór przeterminowanych lekarstw z aptek straciła ważność wraz z końcem 2019 roku. Nowa umowa z firmą Remondis w tej sprawie właśnie jest podpisywana (czytaj również: Przeterminowane leki – uwaga na ich utylizację!).
Ratusz obiecuje poprawę
– Ustawa nie narzuca prowadzenia takiej zbiórki i nie jest to zadanie własne gminy. Widzimy jednak potrzebę i sens dawania opolanom możliwości pozostawiania przeterminowanych lekarstw w aptekach. Dlatego usługa ta w najbliższych dniach znów będzie dostępna w aptekach – zapowiada K. Oborska-Marciniak.
Nim pojemniki na przeterminowane medykamenty wrócą do aptek mieszkańcy mogą je oddawać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Funkcjonuje przy ul. Podmiejskiej przy Zakładzie Komunalnym.
Źródło: IK/nto.pl










