Tuż przed świętami wiele osób chciało przetestować się na obecność COVID-19, przed rodzinnymi spotkaniami. Testy do samodzielnego wykonania, dostępne w aptekach, cieszyły się wówczas ogromnym zainteresowanie. Po świętach zainteresowanie nimi nieco zmalało, ale jak informuje Bartłomiej Owczarek z platformy GdziePoLek, nadal jest ono wysokie.
– Po nowym roku sprzedaż wróciła do poziomów przed świętami, jak widać sprzedaż testów wzrastała wcześniej bardzo dynamicznie. Najbardziej popularny test dostępny jest teraz w 28 proc. aptek. W grudniu najpopularniejszy test dochodził do 20 proc., więc dostępność poprawiła się – apteki nauczyły się zamawiać testy – mówi Owczarek na łamach portalu Trójmiasto.pl.
Mgr farm. Justyna Łukaszewska z apteki Gemini przekonuje z kolei, że pacjenci pytają o testy na COVID-19 niemal każdego dnia.
– Istnieją dwa rodzaje testów dostępnych w aptekach – antygenowe, z materiału pochodzącego z wymazu z nosa, oraz serologiczne z krwi. Testy antygenowe pozwalają wykryć aktywne zakażenie wirusem SARS-CoV-2 i najlepiej wykonać je w ciągu pięciu dni od wystąpienia objawów lub siedmiu dni od kontaktu z osobami zakażonymi, w przypadku braku widocznych objawów. Testy serologiczne z kolei wykrywają przeciwciała anty-SARS-CoV-2 obecne w krwi i stosowane są w celu stwierdzenia, czy osoba badana przebyła infekcję COVID-19. Wykonanie takiego testu zaleca się od 10 do 20 dni po wystąpieniu objawów. Pacjenci zgłaszający się do apteki proszą po prostu o test na COVID, a my po krótkim wywiadzie jesteśmy w stanie stwierdzić, czego od takiego testu oczekują. Z reguły największym zainteresowaniem cieszą się testy antygenowe i stanowią niemalże 100 proc. sprzedaży testów na COVID-19 – informuje Łukaszewska.
Warto pamiętać, że test wykonywany w warunkach domowych nie stanowi oficjalnej podstawy do izolacji. W przypadku uzyskania pozytywnego wyniku, należy skontaktować się z przychodnią POZ, która zleci powtórzenie badania lub skieruje na testy molekularne. Dodatni wynik testu antygenowego wykonanego w gabinecie skutkuje już nałożeniem izolacji.
Źródło: ŁW/Trójmiasto.pl










